Papież – Piotr, Wikariusz Jezusa, Biskup Rzymu, Namiestnik Chrystusowy

fragmenty orędzi Matki Bożej, Jezusa i Anioła Ave Stróża Polski (2005-2014)

Nihil obstat: ks.Abp Andrzej Dzięga - 5 maja 2015 r.

 

[2] 23 kwiecień 2005

MATKA BOŻA: (…) Drogie dzieci, wielu z was jest rozczarowanych po odejściu Jana Pawła II, Naszego umiłowanego Wikariusza. Dlaczego niespokojni jesteście? Bóg jest Panem dziejów i On tworzy historię począwszy od aktu stworzenia aż po pełne zjednoczenie z Nim. W Nim dokonuje się wszystko i wszystko się wypełnia. Pontyfikat Jana Pawła II przygotował Kościół na wiele wydarzeń dotyczących spełniania proroctw i obietnic, natomiast jego następca, chociaż nie będzie miał łatwego zadania, będzie starał się, by to, co zostało zapowiedziane, wypełniło się. Słowo Boże jest niezmienne a wypełnienie się proroctw jest zależne nie od miejsca, lecz od czasu. Kościół w swojej próbie potrzebuje waszych modlitw i waszego zaangażowania, abyście mogli zaświadczyć o prawdzie. Ten pontyfikat wywoła wiele kontrowersji, Moje dzieci, gdyż przeciwnicy Kościoła będą szukali cały czas sposobności, by wprowadzić coraz większe zamieszanie i niepokój pośród dzieci Kościoła.

Wy jednak utwierdzajcie waszą wiarę w modlitwie i wierności prawdziwej nauce Kościoła. Wiosna odnowy nadchodzi a to, co stare przemija. Bądźcie cierpliwi i czuwajcie na modlitwie, a zrozumiecie działanie Ducha Świętego, który wszystkim kieruje i wszystko umacnia. Wróg z pewnością zostanie pokonany, lecz zanim to nastąpi musi przyjść odstępstwo i ciemność, aby blask chwały zajaśniał prawdziwym blaskiem zmartwychwstania, w którym dokona się przemiana oblicza ziemi. Jeszcze raz wam powtarzam, drogie dzieci, nie lękajcie się, ale tak, jak wielki papież dany Kościołowi na ten czas, który przygotował drogę dla was i nie lękał się stawić czoła duchowemu męczeństwu za sprawiedliwość, tak i wy nie lękajcie się, by pójść za jego głosem, świadcząc o prawdzie. Wiele rzeczy zostanie jeszcze odkrytych przed wami, kiedy nadejdzie czas i kiedy prawda odnajdzie swoją prawdziwą wolność w Kościele i pomiędzy narodami. Błogosławię wam, Moje kochane dzieci. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[70] 23 sierpień 2009

MATKA BOŻA: (…) Strategia przeciwników Boga jest bardzo przewrotna, ponieważ ich hasła są pod sztandarem [złudnej] prawdy i sprawiedliwości, tolerancji i równouprawnienia. To oni wprowadzili do tak wielu ludzkich umysłów zamieszanie, ponieważ tak wiele Moich dzieci nie rozumie znaczenia prawdy, która w dzisiejszych czasach stała się bardzo relatywna. Także wielu Moich synów kapłanów wpadło w te sidła, ponieważ nie mówią zdecydowanie o konsekwencjach grzechu, nie głoszą prawdy o potępieniu ani o karze za grzechy. Nikt z nich nie chce się narazić na brak tolerancji.

 Jak widzicie, cała ta ideologia przeniknęła ludzkość i Kościół. Nawet papież jest krytykowany i zarzuca mu się zbyt wielki konserwatyzm. Czy ta sytuacja jest nadzieją na trwały pokój? Nie! Mój Boski Syn zapowiedział wielki ucisk (Mt 24,20) przed swoim przyjściem i Ja wielokrotnie upominałam was, abyście odwrócili się od grzechu, a weszli na drogę pokuty i zadośćuczynienia. (…)

 

(8) 12 listopada 2009

ANIOŁ AVE STRÓŻ POLSKI: (…) Wasz naród jest związany z Chrystusem i Jego Matką i dlatego tylko za wstawiennictwem Maryi oraz za łaską Chrystusa możecie otrzymać łaskę odnowy. Działanie łaski Ducha Świętego ma dopiero nadejść! Wołanie waszego Rodaka – Namiestnika Chrystusowego, było proroczym wezwaniem, które dopiero okaże się w przyszłości. Jeszcze nie powiał wiatr odnowy. Wy stoicie dopiero teraz przed tym wydarzeniem, ponieważ czas jego wypełnienia zależy od was samych. Musicie tak angażować się w sprawy narodu, aby w Polsce rządził Bóg ze Swoimi prawami, a nie człowiek. Tylko w ten sposób będzie mogła wyjść iskra z waszego narodu i będziecie mogli dać świadectwo innym narodom. Wrogowie Polski, którzy działają za parawanem europejskich organizacji, są wrogami chrześcijaństwa – nienawidzą Chrystusa, Który wymaga zachowania Przykazań i Praw Bożych. (…)

 

[99] 23 wrzesień 2010

 MATKA BOŻA: (…) Wyjaśniam wam słowa Księgi objawienia, abyście jeszcze bardziej byli roztropni i rozpoznawali konkretne znaki czasu – w konkretnym miejscu i w konkretnej chwili. Skoro Bóg wkracza w dzieje ludzkości z konkretnym planem, to ma na uwadze jej konkretny przebieg, ponieważ jest Panem dziejów.

 Przestroga przed ateizmem, liberalizmem, laicyzacją znajduje się także w wypowiedziach papieży ostatniego wieku. Lecz, kto ich chce słuchać?! Wielkie pokusy tego świata jak władza, materializm, zmysłowość stanowią i są zagrożeniem utraty wiary nie tylko dla poszczególnych dusz, lecz całych narodów. A WŁAŚNIE UTRATA WIARY JEST NAJWIĘKSZĄ TRAGEDIĄ CZŁOWIEKA. „Czy syn człowieczy znajdzie wiarę, gdy powróci na ziemię?”. (Łk. 18,7) (…)

 

[110] 23 STYCZEŃ 2011

MATKA BOŻA: (…) W obliczu grożących ludzkości konsekwencji za jej odstępstwo od Boga, najskuteczniejszą pomocą dla was jest ucieczka do Mojego Niepokalanego Serca, Któremu Mój Bóg i Mój Pan niczego nie odmówi i może zawiesić grożące wam klęski i nieszczęścia. Odpowiedzialność za zbawienie ponosi przede wszystkim sam człowiek, który łaskę zbawienia może przyjąć lub odrzucić. Ale tę odpowiedzialność ponoszą także wszyscy członkowie Kościoła, zwłaszcza biskupi i kapłani, którzy tę łaskę mogą jak najbardziej upowszechnić.

Dlatego w tym czasie, Moje kochane dzieci, jesteście świadkami szczególnego ataku na Kościół, na Wikariusza Mojego Boskiego Syna na ziemi. Ten bój toczy się także wewnątrz Kościoła, który przeżywa kryzys. Atak skierowany jest przeciwko Mojemu Niepokalanemu Sercu i całemu Mojemu potomstwu.

DLATEGO WZYWAM WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU: MAŁYCH I WIELKICH, POKORNE DUSZE, WSZYSTKICH KAPŁANÓW, BISKUPÓW I KARDYNAŁÓW, ABY CZYNILI POKUTĘ.

Pokuta to nic innego jak prawdziwe nawrócenie do Boga, które dokonuje się przez wewnętrzną przemianę. Pamiętajcie jednak, że jeśli waszym modlitwom, czuwaniom, postom i różnego rodzaju umartwieniom, nie towarzyszy wewnętrzna przemiana i podporządkowanie wszystkiego Bożej woli, to wszystkie te praktyki są bezcelowe. Bóg ma wielkie upodobanie w ofiarach i umartwieniach, lecz czeka na prawdziwe nawrócenie. Tego nawrócenia oczekuję również i Ja od Moich umiłowanych synów kapłanów – od całej hierarchii, od całego Kościoła.

Skoro w Fatimie poprosiłam papieża, aby poświęcił Rosję Mojemu Niepokalanemu Sercu wraz ze wszystkimi biskupami, to uszanowałam wolę Mojego Boskiego Syna, Który wyraźnie ustanowił ziemską władzę Piotra w sprawie uświęcenia i zbawienia ludzi. Dlatego Kościół hierarchiczny ponosi odpowiedzialność za stan Kościoła i jego dusz. I z tego  względu wzywam go także do pokuty i nawrócenia. Modlitwa za kapłanów jest potrzebna, ponieważ oni są nie tylko świadkami Mojego Syna, lecz Jego szczególnymi synami i powiernikami Jego tajemnic. (…)

 

[123] 1. MAJ 2011 (NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO)

PAN JEZUS: (…) Dzieci! Korzystajcie z obfitości łask, które wam ofiaruję. Przyjdźcie, by czerpać otwartymi sercami. Skoro wypełniają się obietnice o rozszerzeniu Święta Mojego Miłosierdzia w Kościele, to także wypełnią się słowa o Mojej Sprawiedliwości. Bądźcie tego świadomi.

Mój Wikariusz na ziemi, którego posłałem na ten czas, aby ogłosił światu Moje Miłosierdzie dostąpił także łaski wyniesienia do Chwały Ołtarzy, ponieważ był wiernym Czcicielem Mojego Miłosierdzia i składał bezgraniczne zaufanie przez Serce Mojej Matki. Dlatego dzisiaj cieszy się radością Nieba. Przez jego wstawiennictwo i jego modlitwę otrzymacie wiele łask, ponieważ on został dany na ten czas, jako świadek Mojej Miłosiernej Miłości względem Kościoła i całego świata. Jego duchowe męczeństwo złożył jako ofiarę za Kościół i ludzi.

Nie lękajcie się! Ja zwyciężyłem świat, pokonałem grzech i zapraszam was do głębin Mojego Miłosierdzia!

[125] 16. MAJ 2011

Św. Andrzej Bobola: (…) Skoro Maryja czuwa tak wiernie przy Jej narodzie, którego jest Królową, wy czuwajcie raz z Nią przy Boskim Synu. Czuwanie narodu jest związane z Matką Chrystusa, która weszła w historię Polski. Czas Polski jest czasem Maryi, która prowadzi do Jezusa. Dzieje narodu polskiego to także dzieje zwiastowania, to czas Nazaretu, to czas podążania za Jezusem, wszędzie, gdziekolwiek On prowadzi. To czas bólu, doświadczenie Golgoty i radość zmartwychwstania. WEZWANIE PANA, ABY NARÓD POLSKI STAŁ SIĘ PRZYKŁADEM DLA INNYCH NARODÓW, POPRZEZ UZNANIE JEGO KRÓLEWSKIEGO PANOWANIA ORAZ PRZYKŁAD ŚWIĘTOŚCI SŁOWIAŃSKIEGO PAPIEŻA, SĄ NOWYM BLASKIEM PIERWOTNEJ ŁASKI CHRZEŚCIJAŃSTWA DLA EUROPY. Dlatego Jezus pragnie uznania swojego Królestwa zaczynając od Polski, bo stąd wychodzi iskra nadziei dla Kościoła i świata.

 Istotą prawdziwej wolności jest wolność duchowa, przeciwko której walczy szatan, bo chce was zniewolić poprzez to wszystko, co sam nazywa wolnością, lecz nią nie jest. Polski naród przezwycięży wszelkie przeciwności przez nawrócenie na drogę dobra moralnego i świętości. Pokuta nie oznacza słabości narodu, lecz jego dojrzałość, dlatego nawrócenie może dokonać się na drodze pokuty. Wielu – nawet sprawiedliwych – zapomniało o tym, bo chociaż wielu podjęło słuszną walkę w obronie krzyża, manifestuje przywiązanie do Chrystusa Króla, to zbyt mało przypomina o przygotowaniu narodu i siebie samych - poprzez pokutę i nawrócenie – na przyjęcie i uznanie Jego Królewskiej władzy nad narodem i społeczeństwem. W wezwaniu do pokuty i zadośćuczynienia odnajdziecie prawdziwą jedność dla tej świętej sprawy.  

Polacy! Przemiana narodu dokonuje się pod krzyżem na Kalwarii i w wieczerniku. Proście o przemianę narodu zaczynając od siebie. Módlcie się z kapłanami i za kapłanów. Dawajcie Kościołowi świadectwo przemiany – tym wszystkim, którzy nie wierzą jeszcze w możliwość odnowy moralnej, lub celowo zmierzają ku zniewoleniu. Nie upadajcie na duchu, lecz z prawdziwą godnością podnieście wasze ręce z różańcem w ręku i miejcie świadomość posłannictwa tego narodu, który wiele wycierpiał dla Kościoła i ojczyzny.

 Nadejdzie czas „zmartwychwstania”. Już sam fakt, że Chrystus tutaj poprosił o uznanie Jego Królewskiej godności, ukazał wszechmoc Swojego Miłosierdzia i dał Kościołowi papieża o słowiańskiej duszy, świadczy o wielkiej misji, jaką otrzymał naród polski wobec innych narodów a także jest znakiem walki i ognia, który Zbawiciel rzucił na ziemię. Bóg słucha modlitw narodu, czeka na jego nawrócenie, dopuszcza prześladowanie, aby pokazać siłę i moc tej wybranej reszty stojącej w prawdzie, aby pokazać, że dobro, które jest jeszcze w narodzie polskim, nie zostało zniszczone do końca, ale żeby odrodziło się i przemieniło cały naród. Wrogowie oczekują z niecierpliwością „śmierci” narodu, lecz naród polski otrzymał od Boga łaskę przeżycia swojego „misterium paschalnego”. „Śmierć” narodu, której oczekują wrogowie, dokonałaby się gdyby naród całkowicie utracił wiarę, która jest podstawą ducha narodu. W tym posłannictwie i ciszy Boga musicie zrozumieć, drodzy rodacy, że Bóg was teraz doświadcza, abyście jako naród oczyszczony cierpieniem mogli być przykładem dla innych narodów, abyście się stali narzędziem w ręku Boga w realizacji królestwa Jego Syna na ziemi.

 Trwajcie na modlitwie i bądźcie odważni. Przyjmijcie błogosławieństwo Boga w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

[136] 23 lipiec 2011

MATKA BOŻA: (…) Czas, w którym znalazła się cała ludzkość jest bardzo poważny. Bestie, które otrzymały władzę od smoka wykazują swoją wielką aktywność, by zwodzić ludzkość i zniewalać dusze. Jest to czas ciemności i czas wielkiej rozterki. Również Święta Matka Kościół nie jest wolna od próby i prześladowań. Wrogowie Kościoła przedostali się do jego wnętrza i mają ogromne wpływy. Moce ciemności sprzymierzyły się także przeciwko całej ludzkości, aby pogrążyć ją w jeszcze większym chaosie i destrukcji. Ignorancja i obojętność dusz wobec widocznych znaków, jak również coraz bardziej szerzące się bałwochwalstwo i utrata dusz są wielkim smutkiem i boleścią dla Naszych zjednoczonych Serc. SERCE MOJEGO BOSKIEGO SYNA KRWAWI Z POWODU TYCH DUSZ, KTÓRE Z TAKĄ UPORCZYWOŚCIĄ NIE CHCĄ PRZYJĄĆ OFERTY JEGO MIŁOSIERNEJ MIŁOŚCI. MOJE NIEPOKALANE SERCE ODCZUWA BÓL, PONIEWAŻ TAK WIELE MOICH DZIECI Z CAŁĄ ŚWIADOMOŚCIĄ LEKCEWAŻY PRAWO BOŻE I ODRZUCA MOJE MATCZYNE WEZWANIE DO POKUTY, NAWRÓCENIA I MODLITWY. Mało jest dusz, które pragną pocieszyć Boga w Jego ojcowskim smutku. Cała machina złości skierowana jest przeciwko tym, którzy mają odwagę mówić o Bogu i o porządku ustanowionego przez Niego Prawa. Brak jedności w samym łonie Kościoła, lekceważenie Wikariusza Mojego Boskiego Syna na ziemi, są dowodem, jak wielu Moich umiłowanych synów zdradziło swoją służbę dla zdobycia władzy i przypodobania się tym, którzy w swoich czynach stali się sprzymierzeńcami bestii. Czyż nie o nich mówił Mój Boski Syn, kiedy nadejdzie czas objawienia sprawiedliwości. Wtedy usłyszą słowa: „NIE ZNAM WAS!”. Wielu pasterzy Kościoła porzuciło służbę Bogu i ludowi Bożemu i stało się niewolnikami własnego egoizmu i pychy. Nie potrafią dostrzec prawdy i znaczenia służby i odpowiedzialności, jaką przyjęli na siebie i często nadużywają swojej władzy i autorytetu dla stłumienia głosu sumienia. (…)

 

[150] 4 grudzień 2011 II niedziela adwentu

MATKA BOŻA: (…) Od waszego narodu Bóg pragnie rozpocząć proces nawracania narodów. Za Moim wstawiennictwem powołał was ponownie do życia po tylu latach niewoli i doświadczał boleśnie w całej historii. Bóg dał wam znak, Moje kochane dzieci, że przemiana duchowa jest możliwa dzięki łasce Jego Syna i mocy Ducha Świętego. Teraz konfrontuje was z tajemnicą wolności, aby okazała się wasza wytrwałość. Gdy przyjmiecie Mojego Syna jako swojego Króla, to On sprawi swoją łaską, że będziecie mogli pokonać wrogów Kościoła oraz tych, którzy niszczą ducha narodu. Gdy Mój umiłowany prymas [Wyszyński] został uwolniony, już zabłysło światło nadziei wolności dla Kościoła, a kiedy Mój umiłowany Wikariusz Mojego Syna [bł. Jan Paweł II] prosił publicznie Ducha Świętego o odnowienie oblicza tej ziemi, nadzieja ta stała się także udziałem narodu. Jeśli dokonacie tego aktu i zwrócicie się do Chrystusa- Króla tego narodu, wtedy ta nadzieja stanie się dopiero urzeczywistnieniem. (…)

 

(24) 12 marca 2011

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI: (…) Dzisiaj Maryja powtarza do was te same słowa, które wypowiedziała w Kanie Galilejskiej: „Uczyńcie, cokolwiek mój Syn wam powie” – a pragnieniem Jej Syna i Jej osobistym życzeniem jest, aby Chrystus był Królem tej ziemi. Proroctwo waszego Rodaka wyniesionego na Stolicę Piotrową o odnowieniu oblicza tej ziemi, nie spełniło się jeszcze w pełni. Chociaż upadł mur, nastąpiły przemiany, to widać, że Duch nie dokonał jeszcze przemiany serc, a przecież to Duch Święty przemienia oblicze ziemi dla nawrócenia i dla większej chwały Bożej. Ta przemiana oblicza waszej ziemi jest związana z uznaniem królewskiego panowania Jezusa Chrystusa nad waszym narodem! To właśnie was wybrał Bóg, abyście się stali przykładem dla innych narodów. Zatem odnowa waszego narodu przyjdzie poprzez ogólnonarodowy zryw. Nie możecie w tej chwili liczyć na waszych biskupów, na waszych rządzących, ponieważ oni w swojej ignorancji nie widzą potrzeby praktycznej odnowy ducha narodu. Na nic się zdadzą duszpasterskie programy, jeśli nie wzbudzi się w narodzie prawdziwego pragnienia duchowej odnowy. Nie pomogą listy pasterskie, jeśli nie będzie gorliwego wezwania do pokuty i nawrócenia narodowego.

Ojciec Niebieski posyła mnie dzisiaj do was, aby prosić was o narodową modlitwę za wstawiennictwem waszych Świętych, o jedność ze wstawiennictwem Maryi, waszej Królowej i moim pośrednictwem, aby Boży Plan względem waszego narodu wypełnił się według Bożej Woli (…)

 

(30) 12 września 2011

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI: (…) Nie spoglądajcie ani za Zachód, ani na Wschód, lecz pozostańcie wierni waszej narodowej tradycji i kulturze. Tylko w ten sposób możecie dać prawdziwe świadectwo. Jeśli chcecie pozostać wierni Chrystusowi i Jego Matce, to musicie przyjąć Ich postawę: ofiary, jedności i uwielbienia Boga. Boży Syn nie został przyjęty przez swoich, ale z całą stanowczością do końca wypełnił Wolę Ojca. Wy także nie musicie być rozumiani przez inne narody, które przez cały ten czas pozostają w ciemności. Lecz Bóg pragnie właśnie od was rozpocząć objawienie chwały Swojego Królestwa. Dał temu wyraz objawiając światu swoje Miłosierdzie. Dał Kościołowi papieża, który stał się świadkiem krzyża, cierpienia i duchowego męczeństwa.

Sami byliście świadkami walki o symbol krzyża, gdzie sami hierarchowie Kościoła nie zdołali stanąć w jego prawdziwej obronie, ponieważ sami ulegli manipulacji ze strony tych, którzy wypełniają władzę bestii.

Potrzebujecie narodowej mobilizacji, wspólnej narodowej modlitwy, która będzie was łączyć a nie dzielić. Pamiętajcie o słowach tych, którzy ze światłem i odwagą Ducha Świętego umieli stanąć w obronie narodu, jego godności i wartości, którzy uczyli was, że zwycięstwo przyjdzie przez MARYJĘ. Ze sztandarami, na których widniało imię MARYJA, mieli odwagę, by chronić chrześcijaństwo przed atakami wyznawców fałszywego proroka. Czy dzisiaj także jesteście zdolni bronić chrześcijańskiej Europy przed pogaństwem? Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

[160] 8 stycznia 2012

MATKA BOŻA: (…) Człowiecze, Moje dziecko, nie lękaj się. Chodź, ukażę ci tajemnicę Mojego Niepokalanego, pełnego macierzyńskiej miłości i współczucia, Serca.

Serce otworzyło się i zobaczyłem w Nim światło podobne do słońca, do którego prowadziła świetlista droga. Na tej drodze był Pan Jezus, który był pochylony i zamiast krzyża niósł na ramionach bazylikę św. Piotra w Rzymie. Po przeciwległej stronie tej drogi stali ludzie, którzy wymachiwali rękami i jakby coś krzyczeli. Kiedy Pan Jezus doszedł to światła, Jego postać została opromieniona światłem. Przemienił się cały w jasność, a z Bazyliki wyszły promienie światła. Tych krzyczących ludzi już nie było widać. Światło ponownie mnie ogarnęło, a Matka Boża znowu była przede mną. Otwarła teraz swoje ramiona i powiedziała:

(…) Moje kochane dzieci, jak widzicie, Mój Boski Syn [jako Głowa] dźwiga na swojej drodze krzyżowej swój Kościół [– Ciało Mistyczne], którego poszczególne członki nie zawsze były wierne do końca. Tajemnica Kościoła jest tajemnicą Mojego Boskiego Syna, który w swoim ciele cierpiał, został zdradzony, wyszydzony, lekceważony. I w tym ciele zmartwychwstał, został uwielbiony i wywyższony. Cierpienie i upokorzenie, które znosił dla uwielbienia Ojca i dla waszego zbawienia, zostało zawarte w odwiecznym planie nieskończonej Miłości Ojca. Jeśli zatem Mój Boski Syn jest Głową swojego Mistycznego Ciała, to Kościół musi przejść tę samą drogę – być wyszydzony, opluty, upokorzony i zlekceważony.

    To prześladowanie i ukrzyżowanie Mistycznego Ciała dokonuje się od zewnątrz oraz od wewnątrz. Członki tego Ciała są porozrywane, przez co cierpi całe Ciało. Szatan wszedł do wnętrza Kościoła wraz ze swoją przebiegłością i sprytem. Doprowadził nawet do korupcji [– poważnego upadku –] wiary. Biedny Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi…! Jeśli dobrze czytacie Moje słowa, zrozumiecie, co mam na myśli, Moje kochane dzieci!

    Lecz [i dla Mistycznego Ciała] w chwilę po opuszczeniu, w ciszy grobu, nadchodzi moment zmartwychwstania! Kościół zajaśnieje gorliwością jak Kościół czasów apostolskich. Dzisiaj otwieram Wieczernik Mojego Niepokalanego Serca, aby zgromadzić wierne dzieci, aby zgromadzić narody i przygotować je na objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna, który chrzci Duchem i ogniem. Dzieci Kościoła i narody otrzymały chrzest z wody w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego (wypowiadając te słowa Matka Boża skłoniła głowę). Ten sam Duch rzuci oczyszczający ogień Boskiej Miłości na ziemię, by odnowić jej oblicze, oczyścić je i przemienić, przywracając pierwotny porządek rzeczy. (…)

 

[166] 26 lutego 2012

MATKA BOŻA: (…) Jeszcze raz wam powtarzam, Moje kochane dzieci: rozpoznawajcie znaki czasu. Papieże ostatniego wieku stali się „duchowymi męczennikami”, i chociaż wielu z nich wzywało do odnowienia wszystkiego na fundamencie Chrystusa, Mojego Syna, który jest kamieniem węgielnym, to ich głos został stłumiony. Wikariusze Mojego Boskiego Syna ostatnich lat ubiegłego wieku zostali poddani ogromnej konfrontacji z siłami zła*, atakującymi Kościół od zewnątrz, jak również od wewnątrz. Ujawniła się zdrada, która od dawna już była planowana. Także obecny Wikariusz Mojego Boskiego Syna świadom jest ogromnych fal na wzburzonym morzu, na którym unosi się okręt Kościoła. Wspierajcie go waszymi modlitwami, bo przeciwnik chce już teraz dokończyć swojego dzieła.

     Zanim antychryst ukaże w pełni swoje oblicze nad światem, Bóg posłał Kościołowi papieża, którego ludzkie serca od razu ogłosiły Wielkim, a Kościół wyniósł do chwały ołtarzy. Władcy tego świata składali hołd nad jego trumną. To wszystko jest także znakiem, że czas ukazania się antychrysta jest bliski.

     Szatan chce usunąć obecnego umiłowanego Wikariusza Mojego Boskiego Syna, aby wypełnić swój plan zniszczenia Kościoła. Już teraz udało się wrogowi całej ludzkości doprowadzić do tego, by całe chrześcijaństwo sprowadzić do moralności, do tolerancji, która wyklucza wszelkie [rozróżnienia i] podziały. A przecież, Moje kochane dzieci, dobrze wiecie, że sprawiedliwość Boża polega na widzialnym oddzieleniu dobra od zła. Rozumienie „tolerancji”, głoszonej przez wrogów Kościoła i budowniczych „nowego świata”, polega na sprowadzeniu wiary do prywatności i fałszywie rozumianej miłości. Przez tak pojmowaną „tolerancję” szatan przedostał się do wielu umysłów. Antychrysta poznacie po tym, że – właśnie w imię tej fałszywej tolerancji – będzie czcił człowieka zamiast Boga, chociaż wiele będzie o Nim mówił.

     Bądźcie jednak spokojne, Moje kochane małe dzieci, ponieważ ostatnie słowo należy do Boga i Jego moc sprawi, że z Ołtarzy wyjdzie nowy ogień, a obecność Mojego Boskiego Syna stanie się na nowo sercem całego Kościoła. Droga do tych ołtarzy prowadzi przez Moje Niepokalane Serce. To jest czas dla was, Moje kochane dzieci, które poświęciłyście się Mojemu Niepokalanemu Sercu i które pragniecie podążać za Barankiem i pod opieką Aniołów do zwycięstwa Niewiasty apokaliptycznej. Nie dajcie się zwieść przez niepokój i zniszczenie**. Z wiarą w Tryumf Mojego Niepokalanego Serca spokojnie patrzcie w przyszłość, ponieważ Kamień węgielny pozostanie nienaruszony, a papież ukaże Kościołowi i światu kolejny znak, by uczcić Moje Niepokalane Serce***.

Ten kryzys oraz ukazanie „ohydy spustoszenia” jest czasem oczyszczenia, i tak też powinniście go przyjąć, łącząc się z krzyżem Mojego Boskiego Syna. (…)

*Były to otrucia, zamachy, a nawet zastąpienie papieża sobowtórem – te fakty z wielkim trudem przedzierają się do świadomości ogółu. Znając je, Benedykt XVI na początku pontyfikatu prosił o modlitwę, „by go wilki nie pożarły”! [odnośnik]

**Jego zasięg i rozmiary mogą wielu załamać i odebrać im nadzieję.

***Jak można się domyślić, chodzi o „ostatni dogmat Maryjny”, zapowiedziany w objawieniach w Amsterdamie (przypisy ks. J. Nemo).

 

[179] 31 maja 2012

MATKA BOŻA: (…) Moje dziecko i Moje kochane dzieci, nadszedł czas, aby Nasz umiłowany Wikariusz ogłosił Kościołowi, na wieczną rzeczy pamiątkę, dogmat o Mojej roli jako Współodkupicielki.

       Szatan doskonale wie, że zostanie pokonany przeze Mnie i przez Moje dzieci. Ostateczne zwycięstwo należy do Boga, ale w tej końcowej walce Bóg pragnie zamanifestować swoje zwycięstwo poprzez Moje macierzyństwo i duchowe potomstwo, które zrodziłam na Kalwarii dla Kościoła; każdego dnia rodzę je też na nowo w tajemnicy Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca. Publiczne ogłoszenie tej prawdy wiary jest kluczem, otwierającym bramy epoki Ducha Świętego i objawienia Królestwa Bożego w ludzkich sercach, zapoczątkowującym tak bardzo wyczekiwaną przez wszystkich cywilizację Miłości. W tym znaku dokona się również podział, Moje kochane dzieci, gdyż obietnica epoki Ducha Świętego, która rozpoczęła się w dniu Pięćdziesiątnicy, coraz bardziej przybliża objawienie się chwały synów Bożych. (…)

 

[180] 6 czerwca 2012

MATKA BOŻA: (…) Proszę was, Moje kochane dzieci, nie ustawajcie w modlitwie za Kościół, szczególnie za Wikariusza Mojego Boskiego Syna na ziemi. Jego cierpienie nasila się, wchodzi on na Golgotę swojego pontyfikatu. Ostatnie smutne wydarzenia pokazują, jak podstępna gra toczy się w Watykanie o przejęcie władzy i kontroli. Siły zła próbują wywierać wpływ, aby w odpowiednim czasie wybrać „swojego” papieża. Módlcie się! Mówię to wam, abyście byli czujni i jeszcze bardziej przylgnęli do Mojego Boskiego Syna, broniąc godności Jego Mistycznego Ciała. Nie oceniajcie zbyt pochopnie, bo gdzie jest zdrada i fałsz, tam też jest zawsze możliwość przebaczenia i zadośćuczynienia. A kiedy pojawi się bezpośrednie zagrożenie, Józef i Ja jesteśmy zawsze gotowi wraz z naszymi dziećmi udać się na pustynię. (…)

 

[183] 15 czerwca 2012

PAN JEZUS: (…) Moi synowie! Przygotujcie wasze kapłaństwo na umartwienie, cierpliwość oraz ofiarność! Doświadczę Mój Kościół, aby został jeszcze bardziej umocniony i aby zabłysła jego chwała. Mój prawdziwy, jedyny, święty i apostolski Kościół będzie musiał zejść do katakumb, uciec na pustynię i ukryć się w Moim Sercu, do którego prowadzi Niepokalane Serce Mojej Matki. Tam, w ukryciu, przez pewien krótki czas, będzie sprawował święte tajemnice dla umocnienia dusz.

       Moje dziecko, dwie rzeczy odnawiają Ranę Mojego Serca: niewiara kapłanów w zapowiadane wydarzenia oraz podnoszący się coraz bardziej bunt i nieposłuszeństwo wobec Mojej władzy, udzielonej Piotrowi. Każdy publiczny bunt jest odnawianiem zadanych Mi niegdyś ciosów i ran!

Dziś Kościół przeżywa godzinę Getsemani i biczowania, ale godzina próby minie. Kiedy po trzech dniach Moje Mistyczne Ciało znów zajaśnieje w pełni blaskiem zmartwychwstania, okażę swoją chwałę i wszyscy poznają Moją Eucharystyczną Obecność, upadłszy na twarz przed Moim Majestatem. (…)

 

[201] 23 września 2012

MATKA BOŻA: (…) Duch Święty Pocieszyciel umacnia i ożywia wszystko swoją mocą i powołuje was do przemiany i świętości. Świętość i święci umacniali Kościół, dlatego i to pokolenie jest wezwane do doskonałego naśladowania Mojego Boskiego Syna. Kryzys wiary to przede wszystkim brak pokuty, brak świętości – to kryzys nadziei, miłości, mądrości i roztropności! Ten kryzys objawia się także w tym, że ofiarność i poświęcenie dla Boga są ośmieszane i sprowadzane już nie tylko do pobożności ludowej, lecz do przesądów. Okazywanie prawdziwego szacunku, czci i uwielbienia dla Mojego Boskiego Syna jest w wielu miejscach prześladowane. Okazywane jest często nieposłuszeństwo papieżowi, Wikariuszowi Mojego Boskiego Syna na ziemi. To wszystko dzieje się w imię tolerancji i stworzonej przez was „demokracji”, która nie ma nic wspólnego z wolnością dzieci Bożych ani z porządkiem ustanowionym przez Boga. Tą trucizną posłużył się szatan, aby móc zwieść nawet wybranych! W tych okolicznościach wyłania się coraz bardziej widoczny antykościół, Moje drogie dzieci! Święta Matka Kościół zawsze zwycięsko wychodził ze wszystkich swoich prób tak będzie i teraz, lecz ta próba ujawni prawdziwe zamiary serc wielu, gdyż Kościół będzie musiał przejść swoją godzinę opuszczenia.

Dlatego powinniście być roztropni, szczególnie teraz, aby unikać wszelkiego zła. Dążcie do doskonałości na miarę waszego stanu. Szatan wprowadził w wasze umysły pojęcie „tolerancji” jako przejawu „wielkiego humanizmu”. Stworzył w waszych wyobrażeniach pojęcie prawdy względnej, aby tylko oderwać was od jedynej Prawdy, jaką jest Mój Boski Syn, dla którego „tak” znaczy „tak”, a „nie” – „nie”.  Dzisiaj każde pójście na ugodę z siłami zła przechyla szalę goryczy i powoduje jeszcze większe odstępstwo od Prawdy. (…)

 

[228] 13 lutego 2013 (orędzie 2 dni po zadeklarowaniu rezygnacji przez Benedykta 16)

MATKA BOŻA: (…) Moje kochane ziemskie dzieci, dzieci Świętej Matki Kościoła, niech wasze serca napełnią się wiarą i nadzieją. Jesteście świadkami walki, która toczy się w Kościele Mojego Boskiego Syna, jak również w całym świecie. Moje wezwanie do pokuty, umartwienia i zadośćuczynienia powinno jeszcze mocniej zabrzmieć w waszych sercach i jeszcze ściślej zjednoczyć was z Mistycznym Ciałem Mojego Boskiego Syna. Mój matczyny apel o pokutę, który kieruję od tak dawna do Moich umiłowanych ziemskich dzieci, oraz świadomość wyjścia Kościoła na pustynię, jest znakiem danym od Boga, abyście jeszcze bardziej okazali wasze przywiązanie i miłość do Kościoła ukrzyżowanego.

       Bóg jest Panem dziejów. On jest ponad wszystkim, a bez Niego nic się nie dzieje. Zrozumcie, Moje kochane dzieci, że dla Kościoła rozpoczął się oczyszczający czas pokuty, który zajaśnieje blaskiem zmartwychwstania Prawdy Mojego Boskiego Syna. Jego ojcowska troska o człowieka, o Świętą Matkę Kościół, nie zna granic. Jeśli Jego wolą jest, aby przy końcu czasów Kościół został obmyty krwią męczenników, to znaczy, że takie świadectwo jest potrzebne, aby światło Słońca ponownie oświetliło świat przed Obliczem Boga. Dzieło zbawienia, które zapoczątkował Mój Boski Syn, jest kontynuowane w świecie poprzez cierpienie oraz wytrwałe, cierpliwe trwanie przy krzyżu i z krzyżem.

       Moje kochane dzieci, jesteście świadkami skutków, jakie przynosi wasze odrzucenie Boga, brak należnego Mu szacunku i nieposłuszeństwo wobec Wikariusza Mojego Boskiego Syna. Obojętność i brak wrażliwości wobec Mojego Syna i Jego Kościoła, brak modlitwy i prawdziwej pokuty, jeszcze bardziej rozzuchwaliły siły ciemności w tej ostatecznej walce. Bądźcie jednak spokojni o przyszłość, Moje drogie dzieci, gdyż nasz prorok, Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi, wystawił swoją armię przeciwko armii ciemności. Dlatego dziś jeszcze bardziej musicie wzbudzić w sobie pragnienie modlitwy, pokuty i wynagrodzenia, aby zjednoczyć się z całym Mistycznym Ciałem. Musicie strzec się wilków, być czujni i czuwający, lecz pełni nadziei i rozważający słowa Mojego Boskiego Syna.

       Moje dzieci, które poświęciły się Mojemu Niepokalanemu Sercu, tym bardziej powinny odrzucić strach i niepewność. Bycie świadkiem Mojego Boskiego Syna jest wyzwaniem dla każdego z was, dla całego Kościoła. Duch Święty, który prowadzi Kościół, przeprowadzi go przez wszystkie burze i zawieruchy. Ci, którzy obwieszczali upadek Kościoła i nadal to robią, zadają wielką ranę Mojemu Niepokalanemu Sercu i całemu Mistycznemu Ciału Mojego Boskiego Syna. Właśnie w godzinie, której się nie spodziewają, Mój Boski Syn objawi swoją Chwałę. Duch Święty, który przebywa w Moim Niepokalanym Sercu, roztacza nieustannie swoją opiekę nad Kościołem i udziela jemu oraz jego wiernym dzieciom łask, aby pomimo braku jedności, szerzących się podziałów i niezgody, mógł wypełnić do końca swoje posłannictwo. Niech ta wiara umacnia was, Moje kochane dzieci, w coraz większej pewności, że obecność i przyjście Mojego Boskiego Syna dokonuje się za sprawą Ducha Świętego. Nie lękajcie się, Moje małe dzieci, gdyż Łódź Piotrowa zakotwiczy przy świetlistych kolumnach i odniesie zwycięstwo. Bądźcie współpracownikami prawdy, do czego wzywa was postawa wiernego świadka Ewangelii i zachęca wierny świadek Prawdy – Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi.

       W tej szczególnej chwili odczuwania duchowego opuszczenia i poczucia odpowiedzialności wspierajcie Wikariusza Mojego Syna na ziemi swymi modlitwami. Jednoczcie się w modlitwie za cały Kościół, który jest święty i powszechny i działa z taką samą mocą na wszystkich kontynentach. Zjednoczeni w modlitwie pamiętajcie, że Duch Święty nie stwarza nowych rzeczy, lecz rzeczy [już stworzone] czyni nowymi.

       Rozważajcie Moje słowa. Błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[238] 23 kwietnia 2013

MATKA BOŻA: (…) Zapowiadane wydarzenia, pomimo ich powagi, niosą jednak nadzieję: blask zmartwychwstania rozproszy ciemności i zajaśnieje prawda nad światem, bo gdy „Babilon” upada, prawdziwy Kościół trwa nadal w wierności mojemu Synowi. To zmartwychwstanie prawdy ukazane jest [w Apokalipsie] przez symbol Baranka stojącego na Górze Syjon wraz z tymi, którzy wiernie towarzyszą mojemu Boskiemu Synowi i wzywają Jego Imienia podczas walki i prześladowań. Posłuszeństwo wobec Woli Bożej ze strony wikariusza mojego Syna na ziemi, Benedykta, ujawniło, że ze względu na wybranych czas ucisku został skrócony, aby okazała się wytrwałość i wierność tych, którzy z godnością i świadomie noszą [na swoich czołach] imię mojego Syna i Jego Ojca. (…)

 

[268] 13 października 2013

MATKA BOŻA: (…) Pozdrawiam was, moje drogie dzieci i przynoszę wam wszystkim Płomień Miłości mojego Niepokalanego Serca. Otwieram dla was moje matczyne Serce, abyście umocnieni miłością, podążali drogą doskonałości.

   Cieszę się, moje dzieci, że tak wielu z was w świecie odnowiło zawierzenie mojemu Niepokalanemu Sercu, w łączności z Wikariuszem mojego Boskiego Syna na ziemi. Wasze osobiste ofiarowanie i zawierzenie mojemu Niepokalanemu Sercu przynosi nadzieję, którą pragnę wlać w wasze serca. Nie lękajcie się, moje małe dzieci, gdyż w moim Sercu macie bezpieczne schronienie. Jednakże musicie pamiętać, aby każdego dnia żyć według słów zawierzenia i ofiarowania, jakie składacie. Wasza świadomość powinna każdego dnia wzrastać i umacniać waszą wiarę. Ja przyjmuję wasze zawierzenie z całą macierzyńską miłością - a gdy widzę, jak dążycie do jego wypełnienia, to z jeszcze większą czułością i miłosierdziem otwieram dla was moje macierzyńskie Serce.

Kochane dzieci, moje Serce jest ratunkiem dla świata; jest otwartą drogą dla wszystkich, aby mogli spotkać mojego Boskiego Syna i zjednoczyć się z Nim.  Wasze zawierzenie i poświęcenie mojemu Sercu jest waszą odpowiedzią na moje zaproszenie dla was, abyście mogli mieć udział w moim Tryumfie, który jest wielkim znakiem Miłosiernej miłości mojego Boskiego Syna. Zapowiedziałam wam Tryumf mojego Serca, i on nadejdzie w objawieniu Chwały mojego Syna. Już teraz możecie mieć w nim udział, jeśli będziecie trwali w miłości i pełnili wolę Bożą.  Tryumf mojego Niepokalanego Serca to także znak zwycięstwa nad szatanem i wszystkimi jego dziełami. Dlatego, jeśli poświęciliście się mojemu Sercu, to bądźcie pewni, że wraz z moim Sercem pokonacie szatana i przyczynicie się do zwycięstwa Dobra. (…)

Ks.S.Małkowski:

W dniu liturgicznego wspomnienia Matki Bożej Fatimskiej, Maryja ukazuje nam swoje Niepokalane Serce jako bezpieczne schronienie dla tych, którzy łączą się z zawierzeniem i ofiarowaniem, spełnionym przez Ojca Świętego Franciszka. Posłuszeństwo z miłością woli Bożej zapewnia udział w tryumfie Niepokalanego Serca Maryi. Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu naszej Matki daje skuteczną obronę przed złem, Złym i samozagładą, ku której świat i nasza ojczyzna zmierza. Bóg w fatimskim znaku Serca może i chce nas uratować.

 

13 stycznia 2014 [282?]

MATKA BOŻA: (…) Gdy ukazałam moim małym dzieciom wizje rzeczywistego stanu dusz, codziennie wpadających do piekła oraz wizję przyszłości, gdy ludzkość odrzuci apel mojego Niepokalanego Serca, prosiłam, aby pozostały one przez pewien czas tajemnicą. Te słowa, chociaż skierowane do całej ludzkości, były przede wszystkim apelem do Wikariusza mojego Boskiego Syna na ziemi. To mój Boski Syn przekazał klucze swoim następcom na ziemi i Kościół otrzymał moc odpuszczania grzechów. Tak wiele łask, a przede wszystkim władzy, otrzymał Kościół od mojego Boskiego Syna, lecz w ciągu historii znaleźli się tacy, którzy zdradzili swoje powołanie.

    Proszę was, moje kochane dzieci, módlcie się za Wikariusza mojego Boskiego Syna na ziemi. Módlcie się za „biskupa w bieli”, który na szczycie Golgoty wraz z całym Kościołem.[1] staje pod krzyżem mojego Boskiego Syna. Módlcie się za Biskupa Rzymu, aby miał odwagę głosić Prawdę pośród ruin i zgliszcz świata zniszczonego grzechem. Ofiara i zjednoczenie z krzyżem jest drogą Kościoła. Drzewo krzyża przynosi owoc i wzrasta na krwi męczenników.  Surowość krzyża, jego nieociosane belki, są znakiem, że jest on rzeczywistością, która weszła w dzieje zbawienia ludzkości.

    Nie lękajcie się jednak, moje małe dzieci. Jeśli chcecie podążać za Chrystusem, musicie podążać na Golgotę z całą świadomością waszej ofiary i zjednoczenia z Kościołem. Żadna rewolucja, którą symbolizuje broń palna, ani żadne strzały, które wykorzystuje jeździec na białym koniu,[2] nie zniszczą Kościoła mojego Syna. Ostateczne zwycięstwo należy do Boga. Zwycięstwo należy również do tych wszystkich, którzy poświęcili się mojemu Niepokalanemu Sercu.

Rozważajcie moje słowa i bądźcie odważne, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

[1]  „Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: 'coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim' Biskupa odzianego w Biel 'mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty'. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga. (Trzecia część Tajemnicy Fatimskiej, spisana  przez Siostrę Łucję w Tuy 01.03.1944). (A.Cz.)

[2] Chodzi o pierwszego z czterech jeźdźców Apokalipsy: I ujrzałem: oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać. (Ap. 6,2)  (A.Cz.) 

Słowo Boże objawia nam Bożą Mądrość; jest ono darem i światłem. Wikariusz Chrystusa Biskup Rzymu potrzebuje naszych modlitw, aby miał odwagę głosić prawdę pośród ruin grzesznego świata. Matka Boża przypomina fatimską wizję podążania na Golgotę ku męczeństwu w jedności z Krzyżem. Znakiem zwycięstwa jest poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi.

 

------------------------------------------
PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI PRZEZ MARYJĘ I JEZUSA :

Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

www.duchprawdy.com