Modlitwa za tych co idą na zatracenie

objawiona przez Jezusa Chrystusa Agnieszce polskiej prorokini dnia 6.01.2010r


 JEZUS: Módl się za nich tymi słowami:

Ojcze Niebieski, kocham Cię i mówię Ci to tyle razy, ilu aniołów w Niebie. Tyleż razy składam przed Tobą pokłon Święty Boże. Za tych którzy idą na zatracenie i nikt się za nich nie modli. Zmiłuj się nad nimi Panie Wszechświata, bo Ty możesz wszystko, a oni sami z siebie nic już nie mogą, tak ich spętał nieprzyjaciel. Zerwij ich łańcuchy, tak jak onegdaj wyzwoliłeś Izraelitów. Okaż łaskę o Najwyższy. Niech Krew Twojego Umiłowanego Syna obmyje ich serca, aby skruszeni powrócili do Ciebie.
Amen


Agnieszka: Umiłowany Jezu, to piękna modlitwa. Będę ją mówić codziennie. Tego oczekujesz Panie?

JEZUS: Tak dziecko. To modlitwa, którą ocalisz wiele dusz, które są już jedną nogą w piekle.

Agnieszka: Dziękuję Mistrzu. Wielkie jest Twoje Miłosierdzie.

JEZUS: Zaprawdę powiadam ci. Oto nastał Czas Mojego Miłosierdzia nad grzesznikami. Niech się nie trwoży najbardziej wynędzniała dusza przyjść do Mnie, bo teraz wysłucham każdego i wszystko wybłagać możecie, co jest ratunkiem dla waszych dusz i dusz waszych bliskich. Ale nie zapominajcie o waszych nieprzyjaciołach. Za nich się módlcie, bo i oni dostąpią Mojego Miłosierdzia i skruszę ich serca. Módlcie się za nieprzyjaciół Kościoła, bo oni wam najwięcej szkodzić będą. Ja ochronię Moje dzieci.

Agnieszka: Umiłowany Rabbi, jak najlepiej modlić się o czyjeś nawrócenie?

JEZUS: Najlepiej mówcie różaniec, bo Moja Umiłowana Matka ma Ręce wypełnione łaskami ode Mnie, aż się te łaski przelewają, bo nie ma ich komu rozdawać, więc módlcie się do Niej:

O Matko Boża i Matko nasza,
Która masz obfitość Bożych łask,
Popatrz na mnie grzesznego łaskawym okiem,
Wysłuchaj prośby mojej.
Daj mi z Miłosierdzia Twego,
I Miłosierdzia Jezusa Chrystusa
Zdroje łask o które dziś Cię nabożnie proszę dla...
Niech stopnieje serce jego
Zanurzone w Najświętszej Krwi Baranka,
Żeby Ojciec Niebieski
Poznał w nim Swoje dziecko
Kiedy stanie przed Jego Tronem.
Amen


Agnieszka: Jezu, Ukochany, przepiękna modlitwa. Dziękuję Ci. Czy mogę rozpowszechniać te modlitwy, które mi dyktujesz?

JEZUS: Tak dziecko, po to ci je dyktuję, inaczej musiałbym się objawiać każdemu z osobna.

Agnieszka: Tak Panie, tak sądziłam, ale zawsze wolę Cię spytać o wszystko.

JEZUS: Dobrze Moje dziecko. To nie była uwaga do ciebie, ale raczej zalecenie odmawiania ich dla innych, którzy pomyślą, że te modlitwy dyktuję tobie, a ich to nie dotyczy. Wszyscy chrześcijanie są współodpowiedzialni za zbawienie swoich braci. Ja was będę z tego rozliczał. Nie martwcie się tyle o swoje zbawienie, co o zbawienie waszych braci, a wtedy i wasze zbawienie będzie bliskie. Bo ja was rozliczam z Miłości, nie z grzechu. Ile miłowaliście. Bo grzech jest odwróceniem się od Miłości i jej brakiem. Oto czym jest grzech, więc najlepiej spłacicie Mi swoje długi grzechowe modląc się za waszych braci i siostry.


Źródło
: "ORĘDZIA NA CZASY OSTATECZNE, KTÓRE WŁAŚNIE NADESZŁY" - Agnieszka, Tom 1, Warszawa 2010;
Tu kupisz książki orędzi: jasiazawadzinska@o2.pl 



www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!