Jedność Chrześcijan

fragmenty Orędzi od Najświętszej Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu” - Vassula Ryden (1985-2003r)

Jedność Chrześcijan - Prawdziwe Życie w Bogu - Vassula Ryden Głosuj za jedną datą Wielkanocy dla wszystkich Chrześcijan


Jn 17:21 aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno ...
[1] - [2]

4.04.87 zeszyt 10

JEZUS CHRYSTUS : (...) Moje Ciało jest zmęczone i zranione, Moje Ciało potrzebuje odpoczynku i ulgi.

Vassula Ryden : – To się odnosi do Kościoła, Panie?

JEZUS CHRYSTUS : Tak. Moje Ciało to Kościół. Vassulo, pragnę umocnić Mój Kościół, pragnę zjednoczyć wszystkich Moich kapłanów, jak jedną armię, armię zbawienia. Moje owce są rozproszone, wszyscy kapłani powinni się zjednoczyć.

Vassula Ryden : – Mój Boże, co do mnie, jestem ochrzczona jako prawosławna obrządku greckiego. Do kogo zwracasz się, Panie? Do katolików, protestantów, czy do innych religii lub sekt? Ośmielam się zapytać o to, bo one istnieją.

JEZUS CHRYSTUS : O, Vassulo, Vassulo, Ja jestem tylko Jeden. Ja, Bóg, jestem tylko Jeden. Moje dzieci stworzyła Moja Ręka, dlaczego są rozproszone? Pragnę jedności. Chcę, by Moje dzieci się zjednoczyły. Ja jestem tylko jednym Bogiem i oni powinni zrozumieć, że Najświętsza Trójca jest cała Jednością! Duch Święty, Ojciec i Syn, Jezus Chrystus, wszyscy trzej są Jednym.(...)

2.05.87 zeszyt 10

(...) Zjednoczcie się! Zjednoczcie się i stańcie się tylko jednym, bowiem Ja, Bóg, jestem Jeden. Jedność stanowi Siłę; szukajcie Jedności, jednoczcie się.(...)

 

20.05.87 zeszyt 12

(...) Wypowiem ci Moje pragnienia, siostro.

Vassula Ryden : Jezus był bardzo czuły, ale Jego piękne Oblicze było smutne...

JEZUS CHRYSTUS : Pragnę zjednoczyć wszystkich Moich kapłanów; pragnę, aby oni kochali Mnie bardziej. Oczekuję od nich czystości, gorliwości, wierności. Kapłani powinni zrozumieć, że Jedność umacnia miłość, że Jedność sprzyja miłości. Jak długo niezgoda będzie panować między wami? Miłość to Jedność. Moja Miłość jednoczy ich ze Mną. Mój Kościół jest słaby z powodu ich rozłamów. Pragnę Jedności. Pragnę, aby Mój Kościół stał się Jednym.

Vassula Ryden : – Mój Panie, mówisz, że istnieje niezgoda, ktoś zatem musi się podporządkować. Jak się o tym dowiedzą?

JEZUS CHRYSTUS : Powinni modlić się o oświecenie, powinni przychodzić do Mnie i czerpać z Mojego Serca.

Vassula Ryden : – O kim myślisz, mówiąc “oni”, Jezu?

JEZUS CHRYSTUS : Mówię o całym Moim Kościele. Pragnę, aby zjednoczyli się i aby stali się jednością. Mój Kościół osłabił się z powodu ich poróżnienia się. On jest ogromnie osłabiony.

Vassula Ryden : – Mój Panie, to brzmi jak nowe posłanie.

JEZUS CHRYSTUS : Wyjaśnię ci, Vassulo, pokazując powoli, jak Ja działam.

Vassula Ryden : – Najpierw wyjaśnienia katechizmowe dla mnie.

JEZUS CHRYSTUS : Tak, Vassulo, a teraz Moje pragnienia, Moje pragnienie zjednoczenia Mojego Kościoła. Jakże ciało może funkcjonować, jeśli jeden lub dwa jego członki są sparaliżowane, zranione lub wyrwane? Czy będzie miało taką samą zdolność i tę samą siłę, co zdrowe ciało? Mój Kościół jest Moim Ciałem. Jakże Moje Ciało będzie funkcjonować jeśli zostało doprowadzone do stanu niemożności funkcjonowania. Córko, narysuj Mój Znak:

Ryba - znak pierwszych Chrześcijan

To był znak pierwszych Chrześcijan. Miłość była tylko jedna, Miłość była zjednoczona.

Vassula Ryden : – Jezu, wiem, że Wielkanoc jest obchodzona w różnych dniach. Czy możesz mi podać, na oddzielnej kartce, datę poprawną?

JEZUS CHRYSTUS : Idź zatem po inną kartkę.

Vassula Ryden : – Dziękuję, Jezu.

Podał mi poprawną datę Wielkanocy.

JEZUS CHRYSTUS : Chodź, teraz zjednoczymy się w modlitwie, w modlitwie do Ojca o Jedność:

Ojcze, przychodzę do Ciebie, aby Cię prosić

o oświecenie Twoich owieczek.

Oświeć je, aby odnalazły Pokój i Miłość w Jedności. Amen.

Zjednocz Moje owce, Vassulo!

Vassula Ryden : – Jezu! Kimże jestem, aby jednoczyć i wiedzieć coś o kapłanach, ich dyskusjach i o tym, co się dzieje? Kimże jestem, aby im przekazać na kawałku papieru to, co jest napisane, i powiedzieć im, że to Ty napisałeś? Jezu, Ty mi dajesz posłania, Ty mi mówisz o pragnieniach Swego Serca, czy nie byłoby prościej powierzyć wszystko komuś, kto – już w łonie Kościoła – ma dostęp do wszystkich autorytetów; komuś, czyja prawość została uznana i kto jest godny zaufania? Panie, Ty rzeczywiście wybrałeś sobie kalekę zniechęconą przez połowę kapłanów, którzy znają te pisma i nie wykazują żadnego zainteresowania nimi. Jestem zmęczona pragnieniem pokazywania im ich, bo wiem, że to ich nudzi i stawia w trudnej sytuacji. Co robić?

JEZUS CHRYSTUS : Vassulo, twoje ramiona doświadczają Mojego Krzyża złożonego na tobie. Będę Go dzielić z tobą, nie zniechęcaj się nigdy.

Vassula Ryden : – Panie, jak Twoje posłanie będzie mogło we właściwy sposób dotrzeć do ich uszu?

JEZUS CHRYSTUS : Dotrze. Jest ono jak źródło, które płynie powoli, z wolna się rozszerza; najpierw pomału cieknące, stopniowo się rozprzestrzenia, potem wytryśnie i przekształci się w ogromny ocean. Vassulo, oprzyj się o Mnie, gdy jesteś wyczerpana. Kocham cię i pomogę ci znosić Mój Krzyż ze Mną, umiłowana. Nie czuj się nigdy opuszczona.(...)

2.06.87 zeszyt 12

Spotkaj Mnie później, a dam ci wstępne rady, Vassulo. Narysuj trzy pręty. Złącz te pręty zakrzywiając ich głowice.

Aby się zjednoczyć, powinniście się wszyscy skłonić. Powinniście chcieć się skłonić, stając się mniej nieugiętymi.

Zrozumiałam. Dał mi jasną wizję trzech prętów żelaznych. One były proste, sztywne i stojące blisko jeden drugiego. Rzekł: “Jakże ich głowy mają się spotkać, jeśli nie wszystkie się pochylają?” Później, tego ranka, wyszłam i im bardziej myślałam o tym widzeniu, tym bardziej rosła przede mną góra. Krztusiłam się zaczynając rozumieć misję, jaką mi powierzył.

– Jezu!

Jestem. Odwagi. Wstań, podnieś się. Nieś, nieś Mój Krzyż, umiłowana! Teraz wstań! Nie zamartwiaj się. Razem... razem... Moja Vassulo, razem będziemy się zmagać.

Umiłowana, pójdź, porzuć lęki i posłuchaj Mnie, służ swemu Bogu. Chcę zjednoczyć Mój Kościół. Ukształtowałem cię, abyś Mnie przyjęła. Umiłowana, odwagi! (...)

10.06.87 zeszyt 13

(...)Bóg skłonił mnie do przeczytania fragmentu Pisma św.

Tak, podnieś się i słuchaj Mnie: czy przyjdziesz do Mnie w Moim Kościele? Vassulo, przyjdź do Mnie.

– Do jakiego Kościoła, Panie? Chcę powiedzieć, do którego?

Wszystkie Kościoły są Moje. Wszystkie należą do Mnie, wszystkie są Moją własnością i tylko Moją. Ja jestem Kościołem: jestem Głową Kościoła.

– Ale to, co powiedziałeś, Jezu, brzmiało tak, jakbyś chciał, abym poszła do jakiegoś określonego kościoła. Tak to usłyszałam i zrozumiałam!

Możesz przyjść do Mnie kiedykolwiek i w jakimkolwiek Kościele. Nie czyń różnic jak inni. Wszystkie należą do Mnie. Ja jestem Jednym Bogiem i mam tylko jedno Ciało: Ciało, które ludzie okaleczyli. Kamienie młyńskie uszkodziły Moje Ciało!

Moje Ciało sprawia Mi ból, zostało rozszarpane.

– Mój Boże! Ale co ja mogę zrobić? Jestem niepewna!

Czyż nie wiem tego wszystkiego, Vassulo? Posłużę się tobą aż do końca. Nie obawiaj się Mnie nigdy, córko. Zjednoczenie Mojego Kościoła stanie się Uwielbieniem Mego Ciała. Miej Mój Pokój, umiłowana.(...)

3.07.87 zeszyt 13

(...) Vassulo, czy ze względu na Mnie zjednoczysz Mój Kościół?

Jezus prawdopodobnie wyczuł moje wewnętrzne westchnienie wobec Jego żądań.

Ja jestem przed tobą i to Ja cię pouczę: po prostu idź za Mną. Pragnę zjednoczenia wszystkich Moich Kościołów. Chcę, aby Moje kapłańskie dusze przypomniały sobie Moje wcześniejsze Dzieła i prostotę, jaką mieli Moi uczniowie, pokorę i wierność posiadaną przez pierwszych Chrześcijan.

(...) Ja odbuduję Mój Kościół. Pozwól Mi tylko, Vassulo, wyryć na tobie Moje Słowa. Kocham cię. Uwielbiaj Mnie okazując Mi miłość. Zjednoczenie Mojego Kościoła to Moje Dzieło. Ty będziesz jedynie Moim posłańcem, rozumiesz różnicę? Nawet kiedy mówię: “Ożyw” albo “Zjednocz” Mój Kościół, Vassulo, nie odnosi się to bezpośrednio do ciebie. Nauczysz się.(...)

 

 

24.09.87 zeszyt 16

(...) Kiedy zjednoczę Mój Kościół, nie będę dłużej zwlekać. Czujesz, jak Moja Dusza wzdycha za tobą? Przyjdę po ciebie, Moja umiłowana. Kocham cię.(...)

 

16.10.87 zeszyt 17

 

Vassulo, osiągam zawsze Moje cele. Pójdź, powiem ci. Pewnego dnia Moje Królestwo na ziemi będzie takie jak w Niebie. Mój Kościół będzie zjednoczony i błogosławiony, bo wszyscy Moi wierni zrozumieją się. Mój Kościół wywyższony Moją Ręką i oczyszczony Moją Krwią będzie Jeden.

 

18.10.87 zeszyt 17

 

(...) Vassulo, nadejdzie dzień i ten dzień jest już bardzo bliski, kiedy Mój Kościół będzie mówił tylko jednym językiem. Jednak przed tym chwalebnym dniem, nastąpią straszne wstrząsy, po części z powodu próżności człowieka, grzechów i braku miłości, a po części dlatego, że Moje Ciało jest rozdarte. Pozwól Mi powiedzieć ci jeszcze raz, że Ja uwielbię i zjednoczę Moje Ciało. Kwiecie, Miłość zjednoczy was wszystkich.(...)

 

27.10.87 zeszyt 17

(...) – Tak, Panie, jesteśmy wszyscy pod Twoją Władzą, ale istnieje system, który zmusza nas do przynależności do jednej ze wspólnot chrześcijańskich, tak mi w każdym razie powiedziano.

Wszystkie są tym samym w Moich Oczach. Ja nigdy nie chciałem, by Moje Ciało było podzielone, to wy Mnie rozdarliście! Wy zadecydowaliście o Moim Ciele! Wy doprowadziliście Mnie do paraliżu...

Posłuchaj Mnie, jeśli spytają cię, do jakiej wspólnoty należysz, powiesz im, że należysz do Mnie i że jesteś pod Moją Władzą.

– Panie, nie chcę dyskutować, ale czy nie mogłabym im powiedzieć, że jestem prawosławną? Przecież jestem prawosławną.

Prawosławni! Katolicy! Protestanci! Należycie do Mnie wszyscy! Wszyscy jesteście JEDNO w Moich Oczach. Ja nie robię żadnej różnicy.(...)

30.10.87 zeszyt 17

Dałem Mojemu stworzeniu niezliczone znaki, aby je ostrzec. Wzbudziłem świętych, aby ogłosili Moje pragnienia, ale czy posłuchali? Czy coś się zmieniło?

– Panie, przypuśćmy, że zrobią to tym razem; przypuśćmy, że będą chętni, że przeczytają i uwierzą, zjednoczą się i będą szukać raczej Twej chwały niż własnych spraw. Gdyby uwierzyli w to Orędzie...

Vassulo, ach, Vassulo, wielu będzie się bało. Nawet wielu z tych, którzy uwierzą w Moje Orędzie i przyjmą, że to Ja, to z obawy przed wyszydzeniem, z obawy przed przełożonymi, będzie wolało szacunek ludzi od szacunku pochodzącego ode Mnie. Czcij Mnie i rozpowszechniaj Moje Orędzie.

– Panie, przypuśćmy, że się ugną.

Wtedy odejmę Moją Sprawiedliwość ogromnie ciążącą nad nimi. Lecz oni wciąż strzelają w siebie zatrutymi strzałami zadającymi cierpienie Memu Ciału. Niezgoda będzie zawsze królować wśród nich, bo brakuje miłości. Gdyby szli za Moim Przykazaniem: “Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was miłuję i uniżajcie się”, dziś w Moim Ciele panowałaby harmonia. Czy oni zniżyli się kiedykolwiek, aby umyć sobie wzajemnie nogi? Czyż nie dałem wam tego jako przykładu, abyście naśladowali to, co Ja uczyniłem? Ugnijcie się! Ugnijcie się, abyście się mogli zjednoczyć!

Duszo, nadeszła godzina, w której Mój umiłowany sługa, Jan Paweł, powinien Mnie posłuchać. Ja rzeczywiście usłyszałem jego skargi. Jego skargi dosięgły Nieba, jego wołania odbijają się echem po całym świecie, jego płacz doszedł do Moich Uszu! Pozwólcie Mi powiedzieć, że w niedługim czasie nastanie jedna owczarnia i jeden Pasterz. Poprowadzę wszystkie Moje owce, nawet te, które nie są z tej owczarni. Zjednoczy was Miłość, ale przedtem nastanie straszny ucisk. Całe Niebiosa zostaną tym wstrząśnięte! Bądź czujna, córko, daj im Moje pouczenia. One wszystkie są zgodne z Moimi Świętymi Pismami. Zrozumiesz, przekazując Moje Orędzie.

– Jezu, o Święta Matko, co oni powiedzą? Zrozum mnie, Matko Najświętsza, nie do mnie należy stawianie czoła tym wszystkim wysokim osobistościom!

Vassulo, nie lękaj się, Jezusa zachwyca twoja nieudolność. Pozostań mała.

– Matko Najświętsza, przypuśćmy, że nie posłuchają!

Maleńka, to Boskie objawienie będzie Jego ostatnim ostrzeżeniem. Jeśli nie zechcą posłuchać lub zrozumieć, dopuszczę, by Jego Ręka spadła na nich i uderzyła ich. Vassulo, wszystko, co powinnaś zrobić, to kochać Go. Bądź czujna, bo szatan jest wściekły i będzie próbował wszelkich zasadzek. Nie bój się, bowiem Ja ciebie strzegę.(...)

18.11.87 zeszyt 18

(...) Tak, maleńka, wszyscy będą musieli się ugiąć, aby się zjednoczyć. Przyjdę w pokorze, boso, nie przychodzę uzbrojony. (...) Przyprowadzę Moje owce do Piotra. Zjednoczę je, a Piotr będzie pasł Moje baranki. Ja, Pan, przemówiłem. Zaufajcie Mi, umiłowani. Kocham was wszystkich z całego Serca.

21.11.87 zeszyt 18

Vassulo, doprowadzę z powrotem do Piotra Moje rozproszone owce. Ja, Pan, zapewniam was wszystkich o tym!

Nagle Pan dał mi wizję: oddzielone od siebie baranki, a dalej – stado. Później te baranki spotykają się z innymi i dołączają do stada.

Kwiecie, to stanie się po Moim Wielkim Znaku! (...)

22.12.87 zeszyt 19

Vassulo, nadszedł czas zjednoczenia Mego Kościoła. Zjednoczcie się, umiłowani. Przyjdźcie odbudować te starodawne ruiny. Odbudujcie Moją starą Fundację, Fundację wzniesioną Moją Własną Ręką. Czcijcie Moją Matkę, jak Ją czczę Ja, Słowo będące ponad wszystkim. Czyż mogę nie pragnąć, byście wy proch i popiół uznali w Niej Królową Niebios i czcili Ją? Sprawia Mi ból zauważanie, że dziś Moje stworzenie w niewielkim stopniu uznaje Jej znaczenie. Liczni Moi uczniowie, którzy całkowicie odłączyli się pod imieniem Lutra, powinni powrócić do Piotra.

– Panie, oni będą oburzeni!

Vassulo, zegnę ich kolana, aby oddali cześć Mojej Matce. Mówię to Ja, Pan: ugnę ich! Kiedy będą ugięci, sprawię, że Moje Światło zabłyśnie nad nimi i podniesie ich. Wzmocnię wasze łodygi i staniecie się jak nawodniony ogród, jak źródło, którego wody nigdy nie wysychają. Odbuduję Moją Fundację.(...)

23.12.87 zeszyt 19

– Mój Boże, protestanci będą oburzeni!

Vassulo, czekałem latami na ich zmianę, teraz pozwól Mi swobodnie zapisać Moje pragnienia.

– Ale będą oburzeni!

Poczują się obrażeni. Posłuchaj. Czy człowiek ma Mnie słuchać jedynie wtedy, kiedy mu to odpowiada, a potem zamykać uszy, gdy mówię coś, co mu nie odpowiada?

– Zatem oni odrzucą zupełnie wszystko, bo nie będą mogli wybrać części. Będą utrzymywać, że to nie pochodzi od Ciebie.

Jeśli to uczynią, wówczas wyprą się Mnie jako swego Boga.

– Panie, czy mogę ośmielić się powiedzieć, że to jest dla nich ciężkie? Nie będą czuli, że wypierają się Ciebie. Oni przecież kochają Cię i adorują, Panie.

Vassulo, przyszedłem, aby was wszystkich zjednoczyć. Czy któryś z Moich uczniów mógłby odrzucić Moje wezwanie?

– Nie, Panie, pod warunkiem, że jest szczery.

W tym stwierdzeniu jest wszystko, co należy powiedzieć: «Jeśli jest szczery», posłucha. Przychodzę zajaśnieć nad wami wszystkimi i oświecić was, abyście mogli się zjednoczyć. Ale, Vassulo, ku Mojemu wielkiemu ubolewaniu, znajdą się tacy, którzy będą woleć ciemność od Światłości, bo ich uczynki są złe. Nie będą chcieli przyjść do Mnie, do Mojego Światła, z obawy, aby nie ujawniły się ich uczynki. Natomiast Moi wierni oraz ci, którzy szczerze rozpoznają Moje Dzieła i idą za Mną, przyjdą do Mojego Światła, bez obawy ujawnią swe uczynki, bo wykażą, że to, co robią, jest czynione we Mnie, ich Bogu. Powiedziałem, że jeśli uczynicie sobie mieszkanie z Mego Słowa, będziecie rzeczywiście Moimi uczniami, poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli. Teraz mówię wam: Jeśli uwierzycie Memu dzisiejszemu Słowu, będziecie naprawdę Moimi uczniami. Nauczycie się Szczerości w Prawdzie, a Prawda was wyzwoli, uczyni zdolnymi do zjednoczenia się w Miłości i uwielbicie Mnie. Przychodzę do was wszystkich z Moim Sercem w Dłoni, aby wam Je ofiarować, lecz pomimo Mojego Wezwania, wielu Mnie odrzuci i zaprze się Mnie jako Boga, bo skamieniały ich serca. Gdyby Mnie kochali, posłuchaliby Mego Wezwania. Jeśli odmawiają słuchania to dzieje się tak dlatego, że straciłem ich jako dzieci. Własna mądrość ich zaślepiła. Jednak zaprawdę powiadam wam: owce, które należą do Mnie, rozpoznają Mój Głos. Ci, którzy nie rozpoznają Mojego Głosu, nie są Moimi owcami, ponieważ nie wierzą w Moją Wszechmoc.

Czy wiecie, dlaczego Moje baranki są rozproszone, a Moje Ciało okaleczone? Czy wiecie, dlaczego w Moim Kościele brak harmonii? To dlatego, że one szły w nocy bez żadnego światła, które mogłoby je poprowadzić. Szukajcie Mnie, który jestem Światłością, a Ja was poprowadzę. Odrzućcie obłudę i upór. Bądźcie łagodni i pokorni. Otwórzcie serca i pozwólcie, by napełniła was Moja Siła. Jestem waszym Dobrym Pasterzem, który was kocha.(...)

12.01.88 zeszyt 20

– Panie, mój Boże.

Vassulo, pozwól, żebym ci pomógł. Czy przypominasz sobie wizję trzech pionowych i sztywnych prętów?

– Tak, przypominam to sobie, Panie.

Aby się zjednoczyć, wszystkie trzy powinny się ugiąć. Nigdy nie powiedziałem, że tylko dwa mają się ugiąć. Vassulo, czy uświadamiasz sobie, że Ja, wasz Bóg, właśnie realizuję plan jednoczenia was?

– Dziś, na początku spotkania z Tobą, miałam zamiar postawić Ci pytanie dotyczące wczorajszego orędzia na temat znaku krzyża.

Wiem, córko, dlatego chcę, byś zrozumiała, czego oczekuję mówiąc: «aby się zjednoczyć, wszyscy musicie się ugiąć». Kocham was wszystkich i przychodzę z powodu Mojego nieskończonego Miłosierdzia pomóc wam się zjednoczyć. Vassulo, szukaj Mnie w prostocie serca. Jestem Bogiem Miłości. Jestem łagodny i pokorny. Pamiętaj o Moich Drogach. Aby móc się zjednoczyć, musicie odrzucić wasze egoistyczne zamiary. Rozpoznajcie Mój Głos wy, którym dałem Moje Słowo i którym powierzyłem tysiące dusz. Wy, których ogłosiłem panami Mojego stada, dlaczego szukacie waszych spraw, a nie Moich? Moje baranki są rozproszone, rozproszone... Kwiecie, zstępuję poprzez ciebie, aby zgromadzić narody, zgromadzić Moje kapłańskie dusze i odnowić was Moją Miłością.

– Panie i Zbawicielu, w jaki sposób się o tym dowiedzą albo jak uznają swe błędy?

Drogą do uznania błędów jest szukanie Mojej Woli. Nawracajcie się, myślcie o Moim Miłosierdziu, wierzcie raczej w Moje Opatrznościowe Dzieła, zamiast Je deptać. Uwielbiajcie Mnie w całej szczerości, szukajcie Moich spraw, a nie waszych.

– Panie, przebacz mi, że być może niezdolna jestem pojąć, co rozumiesz przez ‘sprawy’. Chcesz powiedzieć, że wszystko, czego pragniesz, Panie, to zgromadzić Twe stado, obecnie rozproszone?

Umiłowana, nawet ty zrozumiałaś, czego pragnę najbardziej, jednak nie tylko tego chcę. Czytając ponownie to objawienie zrozumiesz, Vassulo.(...)

13.03.88 zeszyt 22

Chciałem dawać ci natchnienia. Wierz, Moje dziecko. Chciałem natchnąć Mojego Jana [Papieża Jana XXIII] do modlitwy o Nowe Zielone Świątki. To natchnienie pochodzi od Mądrości. Ja, Pan, ustanowię Nowe Zielone Świątki na samych podstawach Mojej Fundacji. Zjednoczę was wszystkich pod Jednym Pasterzem. Zgromadzicie się, stworzenia, a Ja ustanowię Moje Królestwo. W Moim Domu zapanuje Pokój i Miłość. Odrodzi się Moje stworzenie i stanie się ponownie podobne do niewinnych dzieci – bez złośliwości. To będzie Wielki Powrót, Odrodzenie, Wołanie Pasterza, Nowe Zielone Świątki. Będzie jak na początku, kiedy powstawało chrześcijaństwo – niewinne dziecko, bez własnych interesów. Ach, stworzenie! Zaczekaj tylko, a zobaczysz.

18.04.88 zeszyt 23

Jestem. Pokój z tobą, duszo. Zbieraj plon z tego, co ci dałem. Naucz Moje dzieci, naucz je, aby przestały się buntować przeciw Mnie, naucz je wzajemnej miłości. Módl się o zbawienie dusz, módl się za Światową Radę Kościołów, módl się o Wielki Powrót. Wasza era jest martwa. Módl się o odnowienie waszej ery, o jej odrodzenie, o Nową Erę. Módl się o to, co z natchnienia Mojego Świętego Ducha rozpoczął Mój umiłowany Jan. Mój Kościół będzie tylko jeden. Odnowiony przeze Mnie, przyciągnie w Moje Ramiona wiele dusz. Wszystkie Moje owieczki zabłąkały się. Gniew szatana spadł na was, dzieląc was, rozdzierając, rozpraszając i doprowadzając do zamieszania...

Piotrze! O, Piotrze, rozpoznaj Koniec Czasów. Jak to się dzieje, że większość z was nie potrafi rozpoznać Czasów? Zostaliście okryci skrzydłami szatana. Szatan oddalił wielu z was od Prawdy!

Weź Moją Rękę, Piotrze, a Ja cię poprowadzę. Posłuchaj Mojego wołania, zgromadź twych braci ze Wschodu, wezwij ich do spotkania Mnie pod Moim dachem. Zgromadź twych braci ze Wschodu w Mojej Fundacji; spraw, by do Mnie przyszli. Jak bardzo pragnę tej jedności! Piotrze? Piotrze, jeśli Mnie posłuchasz, wezwę wszystkie narody pod Mój dach, uświęcę je i wszystkie odnowię. Sprawię, że z Niebios jak deszcz popłynie Moja Rosa Prawości i Mój Ogród zostanie upiększony. Z Moich Zapasów napełnię wasze zbiorniki. Posłuchaj Mojego Głosu, Piotrze. Moje Królestwo jest u twoich drzwi, Moje Królestwo znajduje się wśród was. Jak to się dzieje, że tego nie zauważacie?

Piotrze, wiedziałeś, że każde królestwo wewnętrznie rozbite jest skazane na zawalenie się. Mój Dom został podzielony i leży dziś w ruinie. Powiedz im, umiłowany, o Moim Planie Zbawienia. Piotrze, wyzwól Moje dzieci. Pokój niech będzie z wami wszystkimi.

– Jezu, mój Boże, czy wzywasz patriarchę prawosławnego? Czy to jego pragniesz, Panie?

Tak. Mój Plan polega na zjednoczeniu wszystkich narodów, Wschodu z Zachodem i Północy z Południem oraz na doprowadzeniu wszystkich razem do Mojej Światłości, pod Moje Skrzydła: wszyscy zjednoczeni w jednej owczarni pod Moją Opieką, przez Jednego Czuwającego Pasterza. Obiecałem, że nigdy was nie opuszczę i że przyjdę do was w czasie utrapienia.

Kwiecie, trwam przy Mojej obietnicy. Kocham was wszystkich i niecierpliwie czekam, aż wasze serca otworzą się i aż Mnie obejmiecie. Nie zatwardzajcie serc jak w czasie Buntu. Otwórzcie serca. Stoję u waszych drzwi! Mądrość was pouczy. Miejcie Mój Pokój.

– Chwała Bogu! Uwielbiony bądź, Panie! Niech przyjdzie Twoje Królestwo.(...)

16.05.88 zeszyt 24

Siewcą jestem Ja, Pan. Zasiewem jest Moje Słowo, Nieprzyjacielem szatan. Kruki to dusze znajdujące się pod wpływem szatana, niszczące od czasu do czasu, przez wiele lat ważne elementy Moich Słów. Jednak Ja, Jezus Chrystus, Pan, będę się ukazywał wiele, wiele razy, aby przynieść wam te brakujące składniki. Upiększę i odnowię Mój Kościół. Kocham cię, stworzenie. Cały Mój Kościół zostanie odnowiony. Te elementy, które zostaną wam zwrócone, upiększą Go i uczynią doskonałym. Jednak najpierw ukoronuję Piotra, Piotra-Moich-Baranków. Dałem mu to imię i zachowa je. Wejdę do Mojej Świątyni dokładnie tak, jak uczyniłem to wtedy, kiedy byłem na ziemi. Uderzę Moim Pasem Doskonałości wszystkich tych oszustów. Wejdę z siłą i obalę wszystkich wielbicieli pieniądza. Wejdę do «Jeruzalem», aby Nowe Jeruzalem mogło ujrzeć Światło. Usunę te bloki i otworzę Drogę. To, Vassulo, będzie znane jako Wielki Ucisk Mojego Kościoła. Włożę wtedy w rękę Piotra żelazne berło, którym będzie bronił Moje owieczki. Tym zaś, którzy nie wiedzą i zadają sobie pytanie: «Dlaczego powinniśmy mieć przewodnika?», mówię: Czy kiedykolwiek widzieliście lub słyszeliście o owczarni bez pasterza? Ja jestem waszym Boskim Pasterzem i wybrałem Piotra, aby strzegł Moich baranków aż do Mojego Powrotu. Nałożyłem na niego tę odpowiedzialność. Po co więc wszystkie te kłótnie? Po co te wszystkie próżne dyskusje? Tym zaś wszystkim, którzy nie znają jeszcze Moich Słów, mówię, aby przeczytali je w Pismach. Znajdują się w świadectwie Jana, Mojego Ucznia.

Zjednoczę Mój Kościół i otoczę was Moimi Ramionami w jednej owczarni, bowiem dziś, rozwijając zbyt wiele wspólnot, jesteście wszyscy rozproszeni w grupach, podzieleni. Rozczłonkowaliście Moje Ciało, a tak NIE MOŻE BYĆ! Wszystkich was zjednoczę.

Potem Ja i Piotr będziemy działać razem. Pokażę mu Moje ukryte elementy, ukażę mu wielką liczbę Moich Tajemnic, by go uzdolnić do nauczania Moich dzieci. Dzięki temu nauczaniu ujrzycie Nowe Niebo i Nową Ziemię. Ja, Pan, odnowię mury Mojego Sanktuarium. Ach, Vassulo! Tak wiele jest do naprawienia! Pozwól Mi posługiwać się tobą.

– Tak, Panie, daj mi potrzebną siłę, proszę Cię o to. Amen.

Pozwól, by Mój Palec spoczywał na twoim sercu i zachował Mój Ołtarz rozpalony. Ja, Bóg, kocham cię pomimo twej zupełnej nicości. Udzielę ci koniecznej siły, abyś była zdolna do wypełnienia misji, tej misji, do której cię przeznaczyłem. Nie zniechęcaj się, bądź cierpliwa. Wkrótce powrócisz do Domu, do Mnie, do Nas. Przyjmij Nasz Pokój. Módl się o Odnowę, której dozna Mój Kościół. Ja, Pan, kocham was wszystkich.

4.06.88 zeszyt 25

(...) Powiedz Mi, Vassulo, czy można Ewangelię przyjmować częściowo lub we fragmentach wyrywanych z kontekstu?

– Nie, Panie, to niemożliwe.

Weź to za wzór także w odniesieniu do Mojego Ciała. Moje Ciało też nie może być rozdzielane. A jednak oni Je rozdzielili... Bunt przedostał się do samego serca Mojego Kościoła. Bunt wewnętrzny, wlany przez szatana, wdarł się najpierw do dusz niektórych Moich kapłanów, biskupów oraz kardynałów, zaślepił ich i okryci jego skrzydłami wpadli w jego zasadzki. Ten bunt jest teraz między nimi, rozdziera Moje Najświętsze Serce. Te dusze kapłańskie, które wchłonęły Nasienie Buntu szatana, otoczyły opieką to nasienie przesycone złymi zamiarami i intrygą, zorganizowały Opozycję, aby przeciwstawić się wybranemu przeze Mnie Piotrowi-Moich-Baranków, następcy Piotra. To nasienie Buntu, które teraz dojrzało, dało im siłę do otwartego wyrażenia buntu, do nowego podzielenia się i do ciskania zatrutymi strzałami w Mój Kościół... Zdradzili Mnie... Zdradzili to Serce-Pełne-Miłości, całkiem jak Judasz w Getsemani... Wloką Mnie na ubiczowanie... Biczują Mnie. O, Vassulo, jak bardzo cierpię...

– O, Panie, nie!

W wewnętrznej wizji zobaczyłam naszego Pana przywiązanego do słupa, cierpiącego Biczowanie. Każde uderzenie rozdzierające Ciało wstrząsało Nim, doprowadzało do konwulsji i utraty tchu. Jego Ciało było tylko jedną wielką raną.

– O, Panie! Czy oni nigdy nie przestaną?

Nie przestają, biczują Mnie strasznie, upojeni Próżnością i Nieposłuszeństwem. Są posłuszni i wierni jedynie Memu wrogowi! Doprowadzają do ruiny Moją Fundację, rozpraszają Moje baranki, krępują poczynania Piotra, odsuwają go, usiłują zmusić do milczenia...

Kain nigdy nie rozumiał Mojego Abla. O Ablu! Nigdy cię nie opuszczę, twój Bóg jest blisko ciebie. Twój Bóg nadchodzi z legionem aniołów, aby cię obronić i zdeptać Mojego wroga, który jest twoim wrogiem. Przygotowuję Moich aniołów i Kain cię nie uderzy, będzie musiał podnieść rękę na Mnie, swego Boga. Ja, Pan, zaskoczę go. Mój Kościół zostanie zjednoczony przez Moje Najświętsze Serce i Niepokalane Serce waszej Najświętszej Matki. Jak Nasze Serca są zjednoczone, tak i Mój Kościół zostanie zjednoczony. Mój Kościół będzie Jeden.

21.06.88 zeszyt 25

– Panie?

Jestem. Módl się o Odnowę Mojego Kościoła. Módl się za te dusze, które sprzeciwiają się Piotrowi. Módl się za tych, którzy usiłują doprowadzić Piotra do milczenia. Teraz dni są policzone. Moją Duszę napełnia smutek, Moje Najświętsze Serce przepełnione jest goryczą. Moja dusza pragnie, by uświadomili sobie swój Błąd. Ci, którzy sprzeciwiają się Piotrowi, przeciwstawiają się Mojemu Kościołowi, sprzeciwiają się Mojemu Prawu, sprzeciwiają się Mnie, swemu Panu i Bogu. Potępiając Piotra-Moich-Baranków, potępiają Moje Prawo. Zaślepieni samą Próżnością, nie zdają już sobie sprawy z tego, że potępiając Piotra, nie idą za Prawem, lecz stają się sędziami Mego własnego Prawa! O, posłuchajcie, co Duch mówi do Kościoła!

Powróć, powróć, umiłowany, to Ja, Pan, wybrałem Piotra, Piotra, noszącego dziś imię Jana Pawła II. Mówię ci, umiłowany, wybrało go Moje Najświętsze Serce. Powróć. Pojednaj się ze względu na Moją Miłość, umiłowany. Ja, Pan, wybaczę ci twoje grzechy i oczyszczę cię. POWRÓĆ!

Powróćcie wszyscy do Piotra, bo wybrałem go Ja, wasz Bóg. To Ja udzieliłem mu języka ucznia i dzięki Mnie jest on zdolny odpowiadać wyczerpanym. O stworzenie! Czy nie ma już w tobie mądrości? Stworzenia! Choć nie potraficie docenić Nieskończonej Miłości, którą mam do was, to jednak odpowiadam wszystkim, wzywającym Mnie. Jestem z wami, gdy doznajecie udręczenia. Ja jestem waszym Schronieniem.

Ja, Pan, dodaję dziś jeszcze jedno przykazanie. Napisz: «Ugnijcie się! Ugnijcie się, abyście mogli pojednać się i zjednoczyć. Uniżcie się, aby się zjednoczyć.» (...)

11.07.88 zeszyt 26

Zapytałam Jezusa, jakie powinny być pierwsze kroki do jedności pomiędzy katolikami a prawosławnymi.

Pójdź, odpowiem ci. Twoi bracia powinni zrozumieć i wierzyć, że to Ja, Pan, pragnę was zjednoczyć. Twoi bracia powinni uwierzyć, że posługuję się tobą jako Moją tabliczką, aby zapisać Moje pragnienia. Wszyscy powinni zgodzić się na zejście z tych wyniosłych tronów, które sami dla siebie zbudowali. Mój pierwotny Kościół był czysty, pokorny i napełniony miłością. Mój dzisiejszy Kościół został przemieniony w takim stopniu, że przypomina legion tronów. Wszyscy będą musieli zejść z tych wyniosłych tronów i pójść za Nowym Przykazaniem, które im dałem. Kocham Moje dzieci, ale ci Kainowie je wydalili, uczynili z Mojego Domu pustynię, na której rosną jedynie ciernie i kolce.(...)

25.08.88 zeszyt 27

– Panie?

Jestem. Vassulo, módl się o Powrót Miłości, módl się o odnowę Mojego Kościoła, módl się o Jego ponowne narodzenie. Jego obecna letniość przemieni się w płomień miłości, Jego apatia przekształci się w gorliwość i w nienasycone pragnienie poznania Mnie, i podążania za Mną. Jego niewierność zamieni się w wierność, jego zeschła ziemia stanie się zielonym pastwiskiem i źródłem czystości, które przyniesie pociechę Moim barankom, zaspokoi ich pragnienie i zapewni schronienie. Moje baranki odnajdą w Jego cieple to, co Ja niegdyś Mu dałem. Odnajdą Pokój i Miłość. Powrócą. Módl się więc o tę odnowę Mojego Kościoła. Módl się, aby Ewangelia została w pełni zrozumiana i aby przywrócono Jej usunięte części. Módl się, Moje dziecko, aby Mój Kościół zjednoczył się i przyoblókł w Swoje Stare Szaty. Módl się, aby zaprzestano wszelkich otrzymywanych przez was obecnie fałszywych interpretacji Mego Słowa. Te fałszywe interpretacje są dla was jak zatruty pokarm. Mój pokarm jest Czysty i Zdrowy. Módl się za Moje kapłańskie dusze, aby w pełni zrozumiały Moje Drogi i to, jaki jestem naprawdę. One Mnie jeszcze nie zrozumiały. Módl się, aby mogły doznać oświecenia. O, Moje dziecko, módl się o Moją Chwałę, aby na końcu Moje Święte Imię zostało na nowo uwielbione i otoczone chwałą przez wszystkie Narody.(...)

25.10.88 zeszyt 29

(...) Bądź Moim ołtarzem płonącym Moją Miłością. Rozprzestrzeniaj ten płomień i ożywiaj nawet kamienie, by stały się Moimi wiernymi sługami. Nie rób żadnej różnicy w kolorze ani w wierzeniach: wszyscy jesteście stworzeni na Mój Obraz i Moja Ofiara dokonała się dla wszystkich Narodów. Bądźcie jedno w Moje Święte Imię. Kocham was, stworzenia, do szaleństwa! Powróć do życia, stworzenie! Wierzcie w Moją Obecność pośród was. Pozwólcie Mi wejść do waszych serc, abym mógł was wszystkich uleczyć.(...)

 

20.12.88 zeszyt 30

(...) Módl się, Moje dziecko, aby Mój Kościół zjednoczył się i był jeden. Każdy kapłan powinien zrozumieć, że Ja, Pan, pragnę tej Jedności. Żaden podział nie pochodzi ode Mnie, lecz od Mojego przeciwnika. Moje Królestwo powinno być Jedno i Święte.

– Panie?

Jestem.

– Kapłani prawosławni obrządku greckiego, którzy czytali kilka stron z Twojego objawienia, które mi dałeś, nie są zgodni co do jedności. Gdy tylko czytają to, co dotyczy jedności z Papieżem, stają się uczuleni i twierdzą, że to objawienie pochodzi od diabła. Jedna kobieta wyznania prawosławnego, po przeczytaniu tego objawienia udała się w dobrej woli do kościoła katolickiego. Kiedy jej spowiednik dowiedział się o tym, potępił to objawienie jako szatańskie, potem ją ekskomunikował! Nie chciał słyszeć o jedności! Jednak wielu świeckich prawosławnych, czytających Twoje objawienie, chce jedności. Oni rozumieją Twoje pragnienia, choć to doprowadza kapłanów prawosławnych greckich do wściekłości!

Czyż nie wiem o tym wszystkim, Moje dziecko? Moje Myśli nie są ich myślami, Moje Drogi nie są ich drogami. Obciążają Mnie swymi grzechami i nie widzą już jasno... Jedność przyjdzie z Wysoka. Jesteście obecnie wszyscy podzieleni i nie żyjecie według Mojego Boskiego Obrazu. Nie jesteście posłuszni Mojemu Prawu. Wasze rozbicie zaraża i rozprzestrzenia się. Wasz podział trwać będzie zawsze. Jeśli Ja nie położę mu kresu, nie zostanie przezwyciężony. Jakże możecie uważać, że potraficie się zjednoczyć, skoro brak wśród was miłości? Wielu z was jest nieugiętych i sztywnych jak pręty żelazne! Ale Ja wszystkich was zegnę, Ja was zjednoczę! Przekształcę tę pustynię w jezioro, a wysuszoną ziemię w źródło wody. Potem, umiłowani, umieszczę was wszystkich na tej Nowej Ziemi, a Moje Królestwo na ziemi będzie jak to, które jest w Niebie. Nadejdzie Moje Królestwo. Och! Jakże tęsknię już za tą Nową Erą!

Będziecie wszyscy żyli w doskonałej jedności pod Moim Świętym Imieniem, a Ja, który jestem Najwyższym Źródłem Życia, odrodzę was, czyniąc z was wszystkich jeden Święty Lud. Z Wysoka Mój Boski Obraz odbije się w was jak w zwierciadle i zrozumiecie, że Ja, Święty Świętych, jeszcze jeden raz was uzdrowię.

Pisma właśnie się wypełniają. Mądrość nie będzie zwlekać, będzie uprawiać Mój lud jak rolnik i siewca. Zajmie się jałowością tej ziemi i przekształci ją w pola. Ja będę pracował na nich i z tych pól uczynię pola Pokoju i Miłości. Jestem Światłością tego świata i za każdym razem, gdy zobaczę was pogrążonych w ciemności, zawsze będę na was zstępował.(...)

16.05.89 zeszyt 33

(...) Módl się, umiłowana Mej Duszy, za Moich kapłanów, Moich biskupów i Moich kardynałów, by rozpoznawali Moją Wolę. Ja, Pan, potrzebuję MIŁOŚCI i ADORACJI, i JEDNOŚCI wszystkich zebranych wokół jednego Tabernakulum. Jeśli będą szukać Moich spraw, zrozumieją, jak bardzo Moje Najświętsze Serce tęskni i pragnie tej jedności pod zwierzchnictwem Piotra, Piotra, któremu Ja Sam dałem klucze Królestwa Niebios. Zatem wszyscy módlcie się żarliwie, by oni wszyscy potrafili zrozumieć, że Ja, Pan, wzywam ich do zjednoczenia się. Wzywam wszystkich tych, którzy trwają w Moim Imieniu, by powrócili do prawdziwej Jedności pod zwierzchnictwem Piotra-Moich-Baranków. Później wezwę też wszystkie inne narody do przyjęcia Mojego Imienia jako Pomazańca. Będę mówił do ich serc.

 

19.06.89 zeszyt 34

(...) Moi umiłowani, bliski jest Dzień, kiedy każde proroctwo się urzeczywistni, każde objawienie zostanie spełnione wkrótce, za waszego życia. Zatem otwórzcie serca i spróbujcie zrozumieć, dlaczego Mój Duch Łaski tak hojnie jest wylewany na to pokolenie. Bliski jest dzień, w którym wszystkie pokolenia stanowić będą jedno pod jednym Pasterzem, wokół jednego Świętego Tabernakulum, a Ja, Pan, będę dla nich Jedynym. Zatem módlcie się, Moi ukochani, módlcie się o tę Jedność, do której Ja, Pan, w pełni się przygotowuję.

Jesteście teraz rozproszeni i wasze pastwiska są wyjałowione. Skargi Mojego pasterza słyszy całe Niebo, bo Kainowie połamali jego laskę na wiele kawałków. Zniszczyli Jedność zrywając więzy braterstwa między sobą. Ale bliski jest Dzień Chwały Mojego Ciała i jaka to będzie radość! Będzie to dzień cudowny, zagoją się Rany, które Mi zadano w domu Moich najlepszych przyjaciół. Moje Najświętsze Serce pragnie dzisiaj najczystszej miłości. Wszystko, czego pragnę, to powrót miłości. Czyż nie złożyłem Siebie jako wonną ofiarę w ofierze z miłości? Czy to zbyt wiele prosić o wasze oddanie Mi się? Czy to zbyt wiele prosić was o trochę wdzięczności i o powrót miłości? (...)

5.10.89 zeszyt 37

(...) Napisz: “Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam owce Moje, a Moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie Moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej Owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać Głosu Mego, i nastanie jedna Owczarnia, jeden Pasterz.”(Jn 10,14-16) Wtedy ziemia stanie się promieniejąca. Ja obdarzę was Jednością i Pokojem, a ziemia – jak niegdyś – zrodzi rzeczy nowe.(...)

10.10.89 zeszyt 37

(...) Przekazałem w pełni Moją laskę pasterską Piotrowi, aby prowadził Moje baranki aż do Mojego Powrotu, ale w złości i dla swoich własnych interesów a nie dla Moich oni przełamali na pół tę laskę pasterską Mojego pasterza, a potem na kawałki... Braterstwo przestało istnieć, a Wierność została unicestwiona. Moje stado leży stłoczone, martwe, blisko Źródeł Miłości, Pokoju i Jedności, Źródeł, które znajdowały się tam niegdyś.

Wszystko, o co proszę pasterzy odwracających się do Piotra plecami, to zgięcie karku i uznanie swego Błędu. Chciałbym, aby doszli do miejsca odpoczynku, jaki mam dla nich. Nie chcę, by jeden po drugim spadali jak gwiazdy. Gdyby tylko posłuchali, co Duch mówi im dzisiaj, nie przypomniałbym im ich odstępstwa ani Ran, które Mi zadają. Módlcie się za tych kapłanów. Moja miłość do nich jest wielka, ale również wielki jest dziś Mój smutek, który powodują. Módlcie się, by się uniżyli, ażeby z pokorą i miłością umywać sobie nawzajem nogi. Ja, wasz Pan, Jezus Chrystus, kładę Tchnienie Mojej Miłości na waszych czołach i z Wielką Miłością błogosławię każdego z was, żeby was zjednoczyć i abyście stali się jedno, jak Najświętsza Trójca jest Jedna i Ta Sama. Bądźcie i wy jedno pod Moim Świętym Imieniem.

26.10.89 zeszyt 37

Moja Vassulo, narysuj trzy żelazne pręty, zakończone główką. Przedstawiają one Chrześcijan Kościoła rzymskokatolickiego, Prawosławnych i Protestantów. Pragnę, aby się ugięli i zjednoczyli

Ale te żelazne pręty są wciąż sztywne i nie mogą się same zgiąć. Będę więc musiał przyjść z Moim Ogniem i zstąpić na nie z mocą Mego Płomienia. Staną się giętkie, aby się zgiąć i stopić w jeden solidny pręt, a Moja Chwała napełni całą ziemię.

Proś często Ducha Świętego tą modlitwą:

Przyjdź Duchu Święty, przyjdź dzięki potężnemu wstawiennictwu

Niepokalanego Serca Maryi, Twojej Umiłowanej Oblubienicy. Amen.

Dzięki tej modlitwie Mój Święty Duch pośpieszy, żeby zstąpić na was. Módl się o nadejście wylania Mojego Świętego Ducha na was.

31.10.89 zeszyt 37

(...) Ten, kto nie jest ze Mną, rozprasza. Myśl o tym. Objawienie, które wam daję, nie rozprasza, lecz gromadzi. Moje objawienie jednoczy was w jedno jedyne Ciało.(...)

 

2.11.89 zeszyt 38

W tych dniach Pan pokazuje mi stale trzy żelazne pręty. Tym razem, widzę je w kolorze jaskrawopomarańczowym, jakby były silnie rozgrzane.

Moja Vassulo, Moim Ogniem i siłą Mojego Płomienia nie tylko rozmiękczę te żelazne pręty, ale Moim Oddechem zupełnie je stopię, by wykuć z nich na zawsze jeden mocny pręt. Wtedy osiągniecie wszyscy doskonałe poznanie Mojej Woli i Mojej Dobroci. To będzie Mój Dar dla was, Niebieski Kościół. On będzie promienieć Moją Chwałą, a wasze hymny śpiewać będziecie wokół jednego Jedynego Tabernakulum. Wasza ziemia zapełniona widmami ożyje, przemieniona i wskrzeszona. Pójdź, córko, Mądrość cię pouczy.

10.01.90 zeszyt 40

(...) Zaprawdę powiadam wam, że wkrótce nastanie Jedna Owczarnia, która będzie prowadzona przez Jednego Pasterza.

Jestem Duchem i nie chcę, abyście adorowali Mnie martwymi słowami, lecz w duchu i w prawdzie. Nauczcie się więc modlić sercem. Módlcie się za cały Kościół, bądźcie kadzidłem Mego Kościoła. Rozumiem przez to, że będziecie się modlić za tych wszystkich, którzy głoszą Moje Słowo: za Namiestnika, który Mnie reprezentuje; za apostołów i proroków dzisiejszych czasów, zarówno za kapłanów, osoby zakonne jak i świeckich, aby gotowi byli zrozumieć, że wy wszyscy, których wymieniłem, jesteście częścią Jednego Ciała, Mojego Ciała. Tak, wy wszyscy stanowicie jedno ciało we Mnie.

Matka Najświętsza :

Żyjcie Naszymi Orędziami, a Bóg wam je wyjaśni. Rozmyślajcie nad Naszymi Słowami, aby na koniec Plan Boga mógł się zrealizować. Jego zamiarem jest przemienienie waszego ciała w kopię Jego Boskiego Obrazu. On ma zamiar doprowadzić was do przebóstwienia i uczynić z was Jedno Czyste i Święte Ciało. Jedność może przynieść Bogu jedynie Chwałę. Zatem przyjdźcie uwielbiać Pana. Nie bądźcie jak poganie, wprowadzając sami między sobą podziały w Chrystusie. Wy wszyscy, którzy jesteście w Chrystusie, powinniście pomagać jedni drugim i w ten sposób wypełniać Prawo Chrystusa. To jest wezwanie Matki waszego Pana do wszystkich Chrześcijan.

Pan przygotowuje was wszystkich, wszystkich będących pod Jego Imieniem, na ten chwalebny Dzień. Tak, Pan zjednoczy Swój lud i wyzwoli go z wszelkiego zła. Miłosierdzie i Sprawiedliwość czyni takie cuda, jakich nie było już od wielu pokoleń... A jedność przyjdzie na was jak Jutrzenka i tak nagle, jak upadek komunizmu. Przyjdzie od Boga, a wasze narody nazwą ją Wielkim Cudem, Błogosławionym Dniem waszej historii. Ten Cud dokona się dla największej Chwały Bożej i w tym dniu całe Niebo będzie świętować i cieszyć się bardzo... Dlatego właśnie błagam was, Moje dzieci, abyście trwały na nieustannej modlitwie i abyście się wzajemnie miłowały. Zdajcie się zupełnie na Boga, a On dokona reszty.

Błogosławię każdego z was.(...)

17.01.90 zeszyt 40

(...) Przyjdźcie zaczerpnąć z Moich Bogactw. Przyjdźcie, zróbcie Mi przyjemność wypowiadając te słowa:

Bądź błogosławiony, Panie Pełen Miłosierdzia!

To do Ciebie należy Cała Wielkość,

Wszelka Moc i Cała Wspaniałość.

Do Ciebie należy Władza i Ty jesteś Panem nad wszystkim.

Dzięki Tobie i przez Ciebie zstąpi Jedność jak błyskawica,

aby uczcić i uwielbić Twoje Ciało. Amen.

Mówię wam, że w Jedności staniecie się jak naczynia niosące Moje Światło, ogłaszające Moje Królestwo i uczące Prawdy w pełnej wolności i bez powstrzymywania przez kogokolwiek.

Posłuchajcie Mnie: aby się zjednoczyć, musicie wszyscy się ugiąć. Nie powinno być między wami żadnej rywalizacji ani pychy, lecz każdy powinien się umniejszać. Ja jestem Bogiem i pragnę, abyście i wy byli przebóstwieni. Moi umiłowani, powinniście wszyscy zgiąć głowy, wszyscy bowiem macie udział w Moim Duchu. Ja, Pan, błogosławię was.(...)

3.03.90 zeszyt 41

(...)Wzywają do pokoju i do jedności, ale nie myślą ani o jednym słowie, które wypowiadają. Ich serca są tak twarde jak skała i są nieugięci jak kamienie młyńskie. Jednak Ja wszystkich zegnę Moim Płomieniem. Poczekaj, a zobaczysz.

5.03.90 zeszyt 41

(...) Od początku przewidziałem, że pomimo Mojej Ofiary powstaną przeciw Mnie stronnictwa i podzielą Moje Ciało, rodząc mnóstwo nowych doktryn. Przewidziałem, że kiedy przytępi się ich zmysł odróżniania tego, co sprawiedliwe od tego, co fałszywe, z powodu swoich niesnasek zatracą też poczucie braterstwa... Jęk Moich baranków przeszywał odtąd Moje Uszy... Teraz jego echem jest Mój Krzyk wznoszący się z Krzyża do różnych narodów, aby wam wszystkim przypomnieć, że macie być jedno. Jeśli ktokolwiek Mnie zapyta: “Dlaczego te Krwawe Łzy płyną strumieniami po Twoich Policzkach?”, odpowiem: “One płyną dla ciebie, Moje dziecko. To są łzy wywołane grzechami i nieczystościami.” A jeśli Mnie zapytasz: “A co to za ślady na Twoim Ciele? Dlaczego Twoje Rany są tak szeroko otwarte?”, odpowiem: “One są Mi zadawane bez litości, Moje dziecko, każdego dnia przez tych, których kocham najbardziej, a którzy teraz zwrócili się przeciw Mnie, zostawiając Mnie z szeroko otwartymi Ranami. A przecież to oni powiedzieli Mi kiedyś: “Daj nam poznać drogi Twoje, Panie, i naucz nas chodzić Twoimi ścieżkami.” Ich umysł pogrążony jest w ciemnościach. Dopóki jednak nie obumrą dla siebie samych, dopóty nie będą zdolni ujrzeć Światłości.

A teraz wzywam w szczególny sposób tych wszystkich, którzy są pod Moim Imieniem i którzy pracują dla Jedności i Pokoju. Proszę, abyście przyszli do Mnie jak dzieci, patrząc na Mnie i odpowiadając Mi na następujące pytania:

Bracia, czy zrobiliście wszystko, co było możliwe, dla zachowania jedności Mego Ciała? Powiedzcie Mi, bracia, gdzie jest Pokój, który wam pozostawiłem, Dar, którego wam udzieliłem? Dlaczego różnicujecie się nieustannie we Mnie? Czy próbujecie szczerze zjednoczyć się na nowo w waszej wierze i w praktykach?

Z powagą proszę was, abyście odnowili swego ducha przez duchową rewolucję, przez rewolucję miłości. Zapomnijcie o urazach, które żywicie wobec siebie, i przyjdźcie do Mnie czyści. Zbudźcie się ze snu! Ja stoję u waszych drzwi i kołaczę. Nie bądźcie jak sól, która utraciła smak. Bądźcie jak drzewo, wypuszczające piękne pączki i przynoszące owoce świętości. Wypełniajcie Moje Prawo, jednocząc się i pomagając sobie wzajemnie. Jak niegdyś wznoszę Moje Oczy do Ojca, prosząc Go:

Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim Imieniu,

które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno,

aby wszyscy stanowili jedno.

Ojcze Sprawiedliwy, przypomnij im Moją uległość,

Moją pokorę, Moją szczerość i Moją wielką Miłość,

aby mogli przerwać Moją Agonię, Agonię powodującą,

że z Mojego Ciała wylewa się tyle Krwi.

Spraw, niech uznają swe błędy i pojednają się.

Kiedy przychodzą Mnie przyjąć, pić Mnie i spożywać,

spraw, niech przychodzą godnie.

Ojcze, wezwij pasterzy i naucz ich łagodności oraz uległości

wzajemnie wobec siebie. Naucz ich skromności i pokory.

Niech zrozumieją, w tym czasie Postu, Moje Zadośćuczynienie

i niech szukają we Mnie prawdziwej Mądrości. Amen.(...)

22.04.90 zeszyt 42

(...) – Panie! Zawróć nas szybko z drogi złudzenia. Obyśmy mogli stanowić jedno, być zjednoczeni i żyć w świętości jak Twoi aniołowie w Niebie, jak wszystkie dusze żyjące w Niebie. Obyśmy mogli być tak zgodni w Twej Miłości jak one; obyśmy mogli dzielić Twą Miłość w jedności, aby ziemia stała się odbiciem Nieba. Niech przyjdzie Twoje Królestwo i odnowi ziemię nowymi rzeczami. Niech Twój Święty Duch, w czasie tej drugiej Pięćdziesiątnicy, szybko powróci, aby nas odnowić nowym duchem miłości i niech nas wszystkich przemieni w przebóstwione istoty! Maranatha!

Pokój niech będzie z tobą. Zaprawdę powiadam ci, że nadchodzą dni, kiedy Moje Królestwo na ziemi będzie jak w Niebie. Nie pozostaniecie już długo podzieleni pod tymi niebiosami. Wkrótce staniecie się wszyscy jedno, a Miłość zamieszka między wami. Oto Moja Obietnica, ale, Moi umiłowani, ta odnowa nie przyjdzie bez ucisków. Jak każde narodziny ta odnowa będzie miała też swoje bóle rodzenia, ale te bóle zostaną szybko przezwyciężone przez radość. Wylewam Ducha Mego na ciebie, pokolenie, aby nawodnić twoją pustynię i przemienić w potoki twoją wysuszoną ziemię. Tak! Nawodnię twą pustynię i uczynię ją ogrodem. W końcu ujrzysz potęgę Moich Słów i wspaniałość Mojego Piękna. Mam zamiar doprowadzić do przebóstwienia was wszystkich, jednego po drugim. Ja jestem waszą Nadzieją, Ja jestem waszym Schronieniem, Ja jestem waszym Pocieszycielem. Wszechmogący to Ja. Rozpoznajcie Czasy, rozpoznajcie na sobie łagodne Tchnienie Mojego Świętego Ducha Łaski. Tchnę teraz na wasze narody, wskrzeszając waszych umarłych Moim Oddechem, przemieniając ich w odbicia Mojego Obrazu. Każdego dnia wzbudzam nowych uczniów, aby na nowo otoczyli chwałą Moje Imię i ewangelizowali z miłością dla Miłości. Proszę więc was, Moi umiłowani, abyście błagali o Moje Drugie Przyjście, będące drugim Zesłaniem Ducha Świętego. Módlcie się o nawrócenie dusz, aby mogły nawrócić się przed Moim Przyjściem. Przyjdźcie do Mnie tacy, jacy jesteście, i wesprzyjcie się na Mnie. Jak Mój umiłowany Jan wspierał się na Mnie, wy również oprzyjcie głowy na Mojej Piersi i słuchajcie uderzeń Serca Miłości. Każde uderzenie jest wezwaniem do Miłości. Wszystko, o co was proszę, to powrót miłości. Kochajcie i uwielbiajcie Mnie, rozradujcie Mnie, waszego Pana. Błogosławię was, pozostawiając Moje Tchnienie Miłości na waszych czołach. Bądźcie jedno.(...)

17.10.90 zeszyt 47

– Jezu, w tych zeszytach powiedziałeś nam o wielu rzeczach, zanim nadejdą, abyśmy wtedy, gdy się zdarzą, uwierzyli. Powiedziałeś nam o tym, jak wskrzesisz moją siostrę Rosję i jak położysz kres jej ateizmowi. Widzisz, przed trzema dniami, 14 października, Katedra św. Bazylego na Placu Czerwonym, przed Kremlem, otwarła przed Tobą swe podwoje! Ja, jej siostra, pobiegłam w tym dniu do rosyjskiego kościoła, aby rozweselić się jej świętem! Ale spotkała mnie tylko zniewaga... Twój sługa, mój brat, którego kocham, zadał mi cios. Twój sługa odmówił mi błogosławieństwa, bo – jak powiedział – poszłam do naszych braci, katolików, i przyjęłam Komunię św. z ich rąk. Czy powinnam się tego przed Tobą wstydzić, mój Panie? Zniosłabym to cierpienie, gdyby nie zadał mi jeszcze większego ciosu, dorzucając: “To oznacza ekskomunikę!” Otrzymałam od Ciebie znak, zanim to nadeszło: dałeś mi odczuć Twój ból, sprawiając, że kilka chwil przedtem moje usta stały się bardziej suche niż drewno, a moje wargi bardziej wysuszone niż pergamin. Jak długo jeszcze Chrześcijanie będą podzieleni?

Przyjdź, uczyń prawymi nasze serca, przywróć nam niewinność.

Niech dzięki Tobie nadejdzie świt w tej ciemności.

Dzięki Ci, mój Panie, że dałeś mi okazję do tego, aby zadano mi cios i upokorzono mnie. Dziękuję, że dałeś mi odwagę do tego, bym się znowu ustawiła z innymi wiernymi i powróciła – mimo zniewagi, która mnie spotkała – aby ucałować trzymany przez niego Krzyż i rękę, która właśnie mnie uderzyła.

Vassulo, twój ból jest niczym w porównaniu z Moim... Nawet jeśli wyciągnął na ciebie miecz, Moja córko, nie zniechęcaj się. Jest nadzieja na pojednanie. Wkrótce dokonam wielkiego Cudu. Już niebawem Ja, Pan, przyozdobię Moją Małżonkę chwalebną doskonałością Jej młodości. Wtedy bracia zawrą przymierze pokoju. Mój Kościół podniesie się jak Jutrzenka. Zostanie zniesiona klątwa... Będzie stał przede Mną mocno jak oliwka obciążona owocami. Jak winorośl wypuszcza wdzięczne, młode pędy, tak Jej kwiaty przyniosą owoce chwały i wspaniałości...

I będzie jedna owczarnia i jeden Pasterz... Ja jestem Zmartwychwstaniem...

Córko? Niech twoja nadzieja nie będzie daremna. Nie obawiaj się niczego, wkrótce miną nocne koszmary. Pamiętaj: u twego boku Ja Jestem. Nie pozwalam zbyt długo Moim Oczom patrzeć na ich złe prowadzenie się, gdyż Mój gniew wyzwoliłby Moją Sprawiedliwość. Pozwalam zatryumfować raczej Memu Miłosierdziu. Leczę właśnie wszystkie wasze choroby i Moją Krwią zmazuję wszystkie ślady jadu, aby was wszystkich wykupić z Otchłani. Jestem Miłością, a Miłość z całą Czułością przebacza zadającym ciosy, wyśmiewającym się i niesprawiedliwym. W Moim Świętym Przebaczeniu wznoszę was wszystkich do Mojego Serca.

Nie rozpaczaj, Vassulo, Moja córko. Zawsze jest nadzieja na pojednanie i odnowę... Zawsze jest nadzieja... “Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą.” Przyjdę przynieść pokój braciom i przypomnieć im Moją Czułość, Moją Miłość i Moje Miłosierdzie, aby oni również mogli Mnie naśladować. Nie śpiesz się tak do odejścia... Pójdź, Kościół ożyje, Kościół ożyje, poczekaj, a zobaczysz...

20.10.90 zeszyt 47

– Jezus?

Ja Jestem. Wszystko, o co cię proszę, to miłość. To Mój Refren. Potrzebuję każdej kropli miłości znajdującej się w twoim sercu. Pragnę całej miłości, jaką posiadasz, aby odkupić tych, którzy kierują się do wiecznego ognia. Kiedy mówię: “Ożyw Mój Kościół” albo “Upiększ Mój Kościół”, albo “Zjednocz Mój Kościół”, rozumiem przez to, że będziesz się modlić, modlić bez przerwy, że będziesz się modlić z całego serca, że będziesz Mnie kochać z żarliwością i że uwielbisz Mnie aktami wynagrodzenia, które dołączą się do ofiar Moich świętych męczenników. Tak, Moja córko, dzięki twoim aktom wynagrodzenia i gorliwym modlitwom, ofiarowywanym Mi z miłością, możesz powstrzymać nieszczęścia, które właśnie mają nadejść, możesz powstrzymać klęski naturalne, możesz ugasić płomień gniewu Mego Ojca. Bóg pozwoli się wzruszyć. Twoje modlitwy mogą sprawić, że On da się ubłagać. Możesz przyozdobić Mój Kościół. Możesz zgromadzić Mój Lud pod Moim Imieniem, aby celebrował mszę wokół jednego, jedynego ołtarza. Możesz naprawić laskę ich pasterza, tę laskę, którą najpierw przełamali na pół, a potem na wiele kawałków.

Ta jedność wydaje się ludziom niemożliwa, ale dla Mnie wszystko jest możliwe. Módl się zatem i wynagradzaj za twoich braci. Potrzebuję dusz-ofiar, potrzebuję hojnych dusz, aby wynagrodzić za zło miłością, aby wynagrodzić za zło ofiarą z samego siebie. Zatem oddajcie Mi waszą wolę, a Ja uczynię was Moimi narzędziami Pokoju i Miłości. Uczynię z was Moje narzędzia Pojednania i Jedności.

– Panie, potępiają nas nasze własne odstępstwa. Przebacz nam i pomóż nam wynagradzać. Doprowadź nas do miłości jak w dniach naszych zaślubin, jak w pierwszych dniach i przypomnij nam uczucie, które mieliśmy kiedyś wobec Ciebie. Nie pozwól już nigdy, aby porwało nas jakiekolwiek zło.

Tak, ofiaruj Mi twoje modlitwy, a Ja naprawię Mój Dom, który jest też twoim Domem. Bądź prawa, a zostanie ci udzielona ta specjalna łaska. Przemienię Mój Kościół jak w czasie Przemienienia, aby odnalazł w dniach Swoich zaślubin całą promieniejącą chwałę Swej młodości. Uczynię wszystkie te rzeczy przez wzgląd na Moje Święte Imię. Zjednoczę was, aby ukazać Moją Moc.(...)

4.12.90 zeszyt 48

(...) Zatem nie powstrzymuj łez, bo kiedy wylewasz je na tym wygnaniu – z powodu murów, jakie zbudował Mój lud we wszystkich częściach Mego Domu, dzieląc się między sobą – Ja też wylewam Krwawe Łzy, łącząc je z twoimi. Kiedy Ojciec zobaczy twoje łzy zmieszane z Moimi, nie odrzuci twoich błagań o oddalenie klątwy, bo to nie będą już więcej twoje łzy, lecz Moje.(...)

Wołaj, uczennico, niech cała ziemia, z jednego krańca na drugi, okaże skruchę i powróci do Mnie, zjednoczona pod Moim Świętym Imieniem.

19.12.90 zeszyt 48

(...) Mówię wam dziś: wasz Pasterz będzie wkrótce żył pomiędzy wami i będzie pasł Swoje stado w ogrodach Swego Miasta. Nie, nie, nie jesteście jeszcze jednym stadem, ale Ja przyjdę was odszukać, aby was przyprowadzić, każdego z osobna, z pustyni.

Moja mała trzódko, kiedy zobaczycie z daleka waszego Pasterza powracającego z pustyni, wiedzcie, że będę miał ze Sobą resztę Moich baranków. Wszystko, co uczyniłem dla ciebie, córko, uczynię też dla twoich braci. Ocalę was. Zjednoczę was z waszymi pozostałymi braćmi i Mądrość stanie się waszym Świętym Towarzyszem, aby was nieustannie pouczać. Wkrótce zdejmę klątwę i wasze wielkie odstępstwo zakończy się. Modlitwa, którą wam dałem, wypełni się. Moja Wola będzie wypełniana na ziemi jak w Niebie. Pod Moim Uświęconym Imieniem wiele narodów przyjdzie z daleka, z wszystkich krańców ziemi, aby mieszkać blisko Mego Świętego Imienia, wychwalając Moją Wielkość przebóstwieniem, którego wam ponownie udzielę.

Przyjdzie Moje Królestwo, bo z Wysoka zstąpi Mój Tron do Mego Świętego Miasta. Będę królował pomiędzy resztą, która przetrwa, która oglądać Mnie będzie twarzą w Twarz. Miłość powróci jako miłość.

Moja Wola będzie wypełniana na ziemi tak jak w Niebie, ponieważ będziecie jedno, uwielbiając Mnie – z miłością w sercach i z Ogniem gorejącym w was – wokół jednego, jedynego Tabernakulum. Wypełnię Moją modlitwę arcykapłańską. Na ziemi, podobnie jak w Niebie, wasze dusze będą zakorzenione we Mnie, w Miłości, w Jedności i przepełnione absolutną pełnią Mojego Ducha. Tak, Moi umiłowani, dam wam nie tylko chleb powszedni, ale też ukryty Skarb, pochodzący z Mego Serca: Niebieską Mannę, która przemienia, wznosi waszego ducha, aby stał się kopią Mojego Ducha. Zostaniecie przemienieni przez wylanie Mojego Ducha, abyście umieli w pełni wybaczać tym, którzy wobec was zawinili. Wleję w was Ducha Zrozumienia i Miłosierdzia, abyście pojęli, co znaczy ‘bojaźń Pana’. Tak, umiłowani, gdy dowiecie się i zrozumiecie, wtedy dam wam Mądrość, aby stała się waszym Towarzyszem drogi i przewodnikiem, aby prowadziła was w świętości, w tej świętości, która sparaliżuje szatana na tysiąc lat, przeszkadzając mu wejść pomiędzy was oraz między was a Moją Miłość.

Gdy więc ujrzycie niebo topiące się w płomieniach i wszystkie rzeczy rozpadające się w żarze, wiedzcie, że to jest znak początku realizacji Mojej Obietnicy, Nowych Niebios i Nowej Ziemi: Odnowienia Mojego Kościoła, Odrodzenia Mojego Kościoła,

Odrodzenia waszych serc.(...)

25.12.90 zeszyt 48

Vassula Ryden : – “Będę głosił imię Twoje swym braciom i chwalić Cię będę pośród zgromadzenia,” czy to im się podoba, czy nie.

Jezus Chrystus : – Córko, choć wielu z was nie zna drogi Pokoju i drogi Jedności, nie rozpaczaj. Miej ufność we Mnie. Wkrótce przyjdę cię wzmocnić. Moje dziecko, wszyscy w Niebie usłyszeli twoje błagania. Przyjdę was zjednoczyć. Moje Słowo zostało dane, a Moja Wola wypełni się. Ty wzywaj tymczasem naród, którego nigdy nie znałaś, i dawaj im wskazania, które Ja dałem tobie.(...)

25.03.91 zeszyt 50

– Panie, w tym tygodniu katolicy świętują Wielki Tydzień, a w następnym – prawosławni. Czuję, że to nie jest słuszne, że mamy różne daty. Różnicujemy się w Tobie do tego stopnia, że powstają uwagi typu: “Ich Jezus nie jest naszym Jezusem”!

Kocham was wszystkich tak samo, ale wielu z was wydaje się tego nie rozumieć. Nędzni jesteście, grzesznikami jesteście, każdy z was jest kruchy, ale wszyscy jesteście Moim potomstwem. Popatrz, Vassulo, czy Ja czynię jakieś różnice? Przyszedłem do ciebie i tobie ukazałem Moje Najświętsze Serce. Podążałem we wszystkich kierunkach, szukając sposobu uczynienia cię Moją. Wylewałem na ciebie błogosławieństwo za błogosławieństwem, aby wskrzesić cię z martwych i ukształtować, bo brakowało ci Mądrości. Zabiegałem o ciebie i w Mojej Czułości sam cię wybrałem, abyś stała się świadkiem wobec narodu, który nie jest twoim narodem i w którym wielu zupełnie nie potrafi zrozumieć, dlaczego Mądrość wybrała spośród nich cudzoziemkę. Ja, Najświętsze Serce, jestem zdecydowany ukazać im, że to ciebie, obcą dla nich, schwytałem, by dzielić Bogactwa Mego Najświętszego Serca, dzielić Jego radości i boleści. Tak, przyszedłem pouczyć także obcych o Bogactwach Mojego Najświętszego Serca. Ułożyłem dziś dla nich nową pieśń. Ja jestem Jednym i Tym Samym!

Nie czyń więc nadal różnic pod Moim Imieniem, uczennico. Nawet jeśli cię porywa gwałtowny powiew Moich nieprzyjaciół, Ja nie pozostawię cię bez obrony. Będę zawsze przybywał ci na ratunek, Moje dziecko. Jeśli ci się przeciwstawiają, nie odpowiadaj. To Ja odpowiem za ciebie. Pismo mówi: “Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły Mu jest ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie.” Lecz ludzie się poróżnili, wprowadzili podziały w obliczu Mojej Świętości. Poczekaj jednak, a zobaczysz. Mój Święty Duch (ku ogromnemu zdumieniu wielu) zostanie wylany także na pogan. Mówię ci z powagą: stanie się to, zanim przeminie to pokolenie. Zatem odwagi, Moje dziecko, nie bój się. Na koniec wszystkich was zjednoczę... i żmija nie będzie miała więcej prawa opluwać swą trucizną twego pokarmu, pokolenie. Twoje pożywienie będzie nietknięte i czyste. Nie będzie już odtąd smutków ani skarg. Kocham was. Mój lud, jeden, będzie nosił Moje Święte Imię.

– Ach, gdybyś rozdarł Niebiosa i zstąpił! W Twojej Obecności stopiłyby się nie tylko góry, jak powiedział prorok Izajasz, ale także trzy żelazne pręty, które kazałeś Mi narysować, przedstawiające katolików, prawosławnych i protestantów.

Obiecuję ci, że nie pozostawię już dłużej Mojego Kościoła podzielonego. Przyjdę do Niego Sam z całą mocą i odbuduję Go. Miej ufność we Mnie, Moja umiłowana. Nie zniosę dłużej tego bezbożnego pokolenia. Gniew Ojca nie może być dłużej powstrzymywany. Moje Łaski nad wami zostaną pomnożone dla waszego ocalenia. Vassulo, ziemia jeszcze nie zakosztowała w pełni Mojego Pokoju. Jak wyschła ziemia pragnie ona tego Pokoju, który wam wszystkim pozostawiłem, a Ja jak źródło tryskające w ogrodzie zstąpię, aby was nawodnić.

A ty, Moje dziecko, rozwesel się! Zakorzeniłem się bowiem w tobie i uczyniłem sobie w tobie Moją Siedzibę, będę w tobie wzrastał, jeśli Mi na to pozwolisz. Teraz, proś ze Mną Ojca, Moje dziecko, powtarzając za Mną tę modlitwę:

Ojcze, niech będzie błogosławione Twoje Imię.

Twój Umiłowany Syn, Jezus Chrystus,

przyszedł na świat nie po to, aby świat potępić,

ale aby go ocalić, dlatego zmiłuj się nad nami.

Popatrz na Święte Rany Twojego Syna,

tak szeroko teraz otwarte, i wspomnij na cenę,

którą On za nas zapłacił, aby nas wszystkich odkupić.

Wspomnij na Jego Święte Rany i na Dwa Serca, które Ty Sam zjednoczyłeś w Miłości i które razem cierpiały:

Serce Niepokalanego Poczęcia i Serce Twojego Umiłowanego Syna.

O, Ojcze, wspomnij teraz na Swoją Obietnicę

i z całą mocą ześlij nam Pocieszyciela, Świętego Ducha Prawdy,

aby przypomniał światu Prawdę, uległość, pokorę,

posłuszeństwo i wielką Miłość Twojego Syna.

Ojcze, nadszedł czas, w którym królowanie rozłamu

wzywa do Pokoju i Jedności.

Nadszedł czas, w którym zranione Ciało Twojego Syna

wzywa do takiej Prawości, jakiej świat jeszcze nie znał.

Dzięki wstawiennictwu Niepokalanego Serca Maryi

i Najświętszego Serca Jezusa, udziel, Ojcze godny uwielbienia,

tego Pokoju naszym sercom i wypełnij Pisma, wysłuchując Modlitwę,

z którą zwrócił się do Ciebie Twój Umiłowany Syn:

abyśmy wszyscy stanowili jedno, jedno w Najświętszej Boskiej Trójcy; abyśmy wszyscy uwielbiali Cię i wysławiali

wokół jednego, jedynego Tabernakulum. Amen.

Moja córko, kochaj Mnie tak, jak Ja cię kocham. Kochajcie się wzajemnie tak, jak Ja was kocham.

8.04.91 zeszyt 50

(...) Mój kwiecie, tym razem, Moje Orędzie jest modlitwą dla wszystkich narodów, modlitwą o jedność. Pójdź, pisz:

Bądź uwielbiony, Panie, za Niebieski Pokarm, który nam dajesz dla wypełnienia się Pism i dopełnienia Twojego Dzieła. Dałeś Twoje Poznanie prostym dzieciom, a nie uczonym, bo tak Ci się podoba, Panie.

Bądź uwielbiony, Panie, za otwarcie dróg, aby Twój lud szedł po nich i doszedł do Ciebie, by napełnić Twój Dom. Chociaż posłałeś na świat Swego Syna i świat wyraźnie zobaczył Światłość, nie wszyscy Ją przyjęli, lecz umiłowali ciemność, wpadając w odstępstwo. Świat dopuścił się odstępstwa, bo odrzucił Prawdę i wolał żyć w Kłamstwie. Tak, Panie, Ty do tego stopnia miłujesz świat, że dziś, pomimo naszej niegodziwości, zsyłasz nam bez ograniczeń Twego Świętego Ducha, by nas ożywić i ożywić świat, odnawiając każde stworzenie, aby każdy mógł ujrzeć Twą Chwałę, uwierzyć i dostąpić nawrócenia.

Bądź uwielbiony, Panie, za to, że otwarłeś bramy Nieba, aby udzielić nam z Twoich Spichlerzy tej Ukrytej Manny zachowanej na nasze Czasy. Nie, to nie Mojżesz dał Chleb z Nieba, lecz to Ty, Ojcze, zapewniłeś prawdziwy chleb. Twój Syn, Jezus Chrystus, jest Chlebem Życia, również Duch Święty nas karmi, bo każdy chleb pochodzący z Nieba jest Życiem. Powiedziane jest w Piśmie: “Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana” oraz że ciało ani krew nie mogą objawić Prawdy, chyba że Prawda zostanie dana przez Tego, który ustanowił Prawdę i wyrył Ją w naszych sercach.

Ojcze, niech Twoje Imię będzie wysławiane na zawsze i na nowo uwielbione. Niech świat przejdzie z Ciemności do Światłości, z Kłamstwa do pełnej Prawdy, z Letargu do Gorliwości.

Ojcze, Stwórco Nieba i Ziemi, nadeszła godzina, abyś ukazał nam kiedy Twój Święty Duch uczyni sobie w nas Swoją Siedzibę Nowe Niebo i Nową Ziemię.

Najczulszy Ojcze, jak Ty uwielbiłeś Twojego Syna, a Twój Syn Ciebie uwielbił, tak niech Twój Święty Duch Prawdy uwielbi na nowo Twego Syna. W niedługim czasie, Ojcze, zgodnie z Pismem, pierwsze niebo i pierwsza ziemia szybko przeminą, aby dowieść światu, że Twoje Słowo żyje i działa i że Jezus naprawdę zwyciężył świat. Kiedy nadejdzie ten dzień, modlitwa Twojego Syna skierowana do Ciebie zostanie spełniona, wszyscy bowiem będziemy stanowili jedno w Tobie, jak Najświętsza Trójca jest Jednym i Tym Samym. Nie będziemy się już dzielić pod Twoim Imieniem.

Bądź uwielbiony, Panie, i niech będzie Chwała Najwyższemu za to, że zesłał nam w naszym wielkim odstępstwie naszą Najświętszą Matkę, której Serce Ty Sam zjednoczyłeś w miłości z Sercem Jezusa. Te Serca razem cierpiały i znowu razem te dwa Najświętsze Serca odnowią nas i doprowadzą do Życia w Tobie. Zagubione owce zostaną odnalezione, błądzącym barankom zostanie przypomniane, gdzie znajduje się ich prawdziwa owczarnia i Kto jest ich Prawdziwym Pasterzem, tym Pasterzem, który nigdy nie porzuca swego stada ani nie opuszcza zabłąkanych, ale uzdrawia zranionych i podtrzymuje wyczerpanych.

Bądź uwielbiony, Panie, Ty, w którego Świętym Duchu otrzymujemy chrzest. Rzeczywiście, źródła wody żywej tryskają i udzielane są spragnionemu. Tryskają w obfitości z Twojej Świętej Świątyni, tej Świątyni, którą wzniosłeś w ciągu trzech dni. Z Twojej Pełni otrzymujemy w tych ostatnich dniach Łaski Twojego Świętego Ducha dla naszego ożywienia. To jest Twoja Manna Niebieska, Duchowy Pokarm pochodzący z Ducha.

Ojcze, niech Twój lud zrozumie, że wkrótce wygnanie zakończy się i że Tron Baranka, Twój Tron, znajdzie się wkrótce na Swoim miejscu, między nami. Ojcze Sprawiedliwy, przygotuj nas więc na ten Chwalebny Dzień, w którym będziemy mogli wszyscy wychwalać Cię i wielbić wokół jednego jedynego Świętego Tabernakulum.

Ojcze, dziękuję Ci, że wysłuchałeś Moją modlitwę i dałeś Mi Twoje Słowa dla ukazania światu Bogactw Twego Najświętszego Serca. Amen.(...)

13.04.91 zeszyt 51

– Panie, nasz brak jedności, a mówię tylko o podziale między prawosławnymi i katolikami, to prawdziwy skandal! Jak to możliwe, że my, chrześcijanie, nadal jesteśmy podzieleni. Nie jest to podział chwilowy, lecz podział o głębokich korzeniach, który trwa, oparty na absurdalnych konfliktach! Jeden rywalizuje z drugim, a niektórzy z nas wzbudzają gniew i nienawiść. Jak można uczciwie rozmawiać, jeśli w naszych sercach pozostaje nie rozwiązany, zadawniony konflikt? Czy rzeczywiście możemy stanąć przed Tobą i powiedzieć, że pojednaliśmy się z naszymi braćmi? Czy możemy przyjść do Ciebie z czystym sumieniem, aby na Twoim ołtarzu złożyć Ci dary ofiarne? Nie! Jak długo żyjemy nie pojednani pod Twoim Świętym Imieniem, tak długo nie możemy uważać, że przychodzimy do Ciebie z czystym sumieniem. Chociaż wiemy wszyscy, że Twoim największym pragnieniem, ukochany Chrystusie, jest JEDNOŚĆ, jednak trzymamy się kurczowo barier, które nas dzielą, i wydaje się, że nie ma w nas dość uczciwości, aby powiedzieć: “Nie jesteśmy skłonni ugiąć się, bo to my zachowujemy prawdziwą Wiarę i Prawdę.” Czyż nie zrozumieliśmy, o ile bardziej promieniejąca byłaby Twoja Oblubienica, gdybyśmy się zjednoczyli? O ileż potężniejszy stałby się Twój Kościół! Jakiego dokonałby postępu! O ileż więcej Owoców by przyniósł! Teraz wydaje się, że stoi w miejscu. Czy możemy uczciwie powiedzieć, że postępuje naprzód i że zdobywa dusze, kiedy codziennie nasze oczy widzą duszę za duszą opuszczającą Twoją Małżonkę dla podrzędnych filozofii, nawet sekt takich jak Świadkowie Jehowy, New Age, scientyzm i innych. Czuję jednak, że ci ludzie szukają Ciebie. Pomóż im więc Cię odnaleźć...

Ach! Moja gołębico, nie pouczałem cię nadaremnie... Oni jeszcze nie zrozumieli, że potrzebuję ich serc, aby ich zjednoczyć. Potrzebuję ich serc, aby na nich zbudować Mój Jeden Kościół. Jedność nastanie przez serca. Spójrz, obarczyłem cię niesieniem świadectwa wobec narodu, który nie jest twoim. Wielu twoich nie zrozumiało, dlaczego Mądrość wysyła cię do obcych. Twój lud sądzi, że uległaś obcym. Nie uświadomił sobie, że to Ja, Pan, złączyłem twoje serce z ich sercami. Twój krzyż jest w rzeczywistości podwójny, Moje dziecko, bo odrzucają cię też niektórzy obcy, bez przerwy rzucający ci wyzwanie, abyś stała się jedną z nich. Ponieważ pozostajesz taka, jaka jesteś, daję jednym i drugim lekcję. Pouczam ich, jak powinni się zjednoczyć i do czego podobna będzie jedność. Jedność nie polega na podziałach pod Moim Świętym Imieniem. Jedność polega na dzieleniu się Komunią Świętą i na wierze w Moją Rzeczywistą Obecność w Najświętszej Eucharystii. Jedność, Moje dziecko, to wzajemne obdarowywanie się swoimi bogactwami.

– Poucz nas, Panie, “byśmy pamiętali o dobroci Twojej, gdy sądzimy, i oczekiwali miłosierdzia, gdy na nas sąd przyjdzie” (Mdr 12,22).

Ach, Moje dziecko! Twój bieg jeszcze się nie skończył, ale pamiętaj, przed tobą Ja Jestem, a u twego boku twoja Matka, aby dodawać ci odwagi, tuż przy twoich stopach twój anioł stróż, aby cię chronić. Posłuchaj Mnie. Pośród braci, pierwszemu z nich należy się szacunek. Szanujcie więc Mojego Piotra. Jest to jedynie przypomnienie pochodzące od Najwyższego.(...)

2.05.91 zeszyt 51

(...) Nadejście Mojego królowania na ziemi jest w zasięgu ręki i Moja Wola będzie wypełniana na ziemi tak, jak w Niebie. W waszych sercach odbuduję jedność Mego Kościoła. Nie będę już dłużej czekał na ludzką zgodę. Moja Małżonka zostanie przyobleczona olśniewającą Chwałą. Klątwa rozłamu zostanie zdjęta. Niewiasta obleczona we wspaniałość słońca, którą wysyłam przede Mną, aby was pouczyła, doda wam odwagi. Dałem jej moc nad wszystkimi ludami i wszystkimi narodami, aby otwarła szeroką drogę dla Mnie. Opary które przeniknęły do serca Mojej Świątyni plamiąc Kielich, Tabernakulum i wszystko, co jest święte rozproszą się nagle pod wpływem Mojego Tchnienia. Narody będą wtedy mówić jednym językiem i wszystkie uwielbią Mnie wokół Jednego Jedynego Tabernakulum Baranka bez skazy, Stałej Ofiary, którą Moi wrogowie próbują znieść i zastąpić swoją ohydą spustoszenia.

Już wkrótce, Mój przyjacielu, będę znowu z wami wszystkimi, a Moja modlitwa arcykapłańska do Ojca zostanie wypełniona: będziecie jedno tak jak My w Najświętszej Trójcy.(...)

4.08.91 zeszyt 53

(...) Módlcie się, módlcie się za tych, którzy tłumią Mego Ducha. Módlcie się za tych, którzy mówią o jedności, lecz zastawiają sidła na tych, którzy ją realizują. Zażądam od nich rozliczenia się w Dniu Sądu, wzywałem bowiem, lecz nikt nie odpowiedział. Mówiłem otwarcie, jednakże nikt nie słuchał. Ciągle niszczą Mój Dom, który właśnie odbudowuję za cenę krwi Moich świętych męczenników. Módlcie się o Pokój dla Mojego Domu, o pokój między braćmi, o szczerość w sercach, pokorę i miłość, a wtedy... jedność zakwitnie w każdym sercu... i Moje Święte Miasto, Jeruzalem, jedno i zjednoczone, odda Mi chwałę.(...)

20.08.91 zeszyt 53

Vassula Ryden : – Jakie to będzie cudowne dla wszystkich chrześcijan żyć razem jak bracia! O ileż większa będzie Twoja Chwała, kiedy zobaczysz nas pokornych, wokół jednego Tabernakulum i Ołtarza, uwielbiających Ciebie jednym sercem, w jednym duchu i jednym głosem... Tymczasem, gdy – posłuszna Twoim rozkazom – świadczę o jedności, nie wierzy mi się ani nie jestem rozumiana. Oni przygniatają mnie do ziemi jak kamienie młyńskie.

Jezus Chrystus : – Moje dziecko, Pomazaniec jest twoim Pasterzem i czuwa nad tobą, otwierając ci drogę. Wszystko, o co cię proszę to, abyś przyodziana w Moje Błogosławieństwa przekazała narodom Miłość, którą ci dałem. Pozwól Mi posługiwać się twoją małą duszą. Abba trzyma cię w Swoich Ramionach. Ja Jestem przebywa z tobą.(...)

23.09.91 zeszyt 54

 

(...) Matka Najświętsza :

Zdrada stanowi przeszkodę do Jedności między braćmi. Brak szczerości serca powiększa Kielich Boży. Oni rozdarli Ciało Mojego Syna, podzielili Je, okaleczyli i sparaliżowali.

Przypominam wam wszystkim, że to przez Niego, w Jedynym Duchu, macie wszyscy waszą drogę, aby dotrzeć do Ojca. A jednak trwacie podzieleni pod Imieniem Mojego Syna. Mówicie o Jedności i Pokoju, a jednak zastawiacie sidła na tych, którzy to realizują. Boga nie mogą zmylić ani przekonać wasze argumenty.

Królestwo Boże nie polega na samym wypowiadaniu słów ustami. Królestwo Boże to miłość, pokój, jedność i wiara w sercach; to Kościół Pana zjednoczony w Jeden Jedyny we wnętrzu waszych serc.

Klucze Jedności to Miłość i Pokora. Jezus nigdy was nie nakłaniał do podzielenia się. On nie pragnął tego rozbicia Swego Kościoła. Błagam Moje dzieci o zjednoczenie się w sercach i w słowach i o odbudowanie pierwotnego Kościoła Mojego Syna w sercach. Mówię: Kościół pierwotny Mojego Syna, bo ten Kościół zbudowany był na Miłości, Prostocie, Pokorze i Wierze.

Nie chcę powiedzieć, że macie odbudować jakiś nowy budynek. Rozumiem przez to, że odbudujecie budowlę we wnętrzu waszych serc. Pragnę, abyście zniszczyli stare cegły znajdujące się w waszych sercach cegły braku jedności, nietolerancji, niewierności, odrzucania przebaczenia, braku miłości i abyście odbudowali Kościół Mojego Syna, jednając się ze sobą. Potrzebujecie radykalnego ubóstwa ducha i wylania bogactwa wspaniałomyślności. Dopiero wtedy, gdy zrozumiecie, że powinniście się uginać, będziecie mogli się zjednoczyć.

Moja Vassulo, zjednocz się ze Mną w Mojej modlitwie, której byłaś świadkiem przed chwilą. Naprawdę jestem z tobą, Moje dziecko. Dostosuj się do pragnień Miłości. Jezus nigdy cię nie opuści. W twojej miłości bądź zjednoczona z Nim w jednym celu:

dla uwielbienia Go.(...)

7.10.91 zeszyt 55

(...) Módl się, módl się o pokój, o miłość, o wiarę i jedność.

Najświętszy jest udręczony tym, co ma nadejść, zasmucony ponad wszelkie wyobrażenie. Będę musiał pozwolić Mojej Ręce spaść na to złe pokolenie. Córko, z miłości do Mnie weź Mój Krzyż Jedności i nieś Go poprzez świat. Idź od kraju do kraju i mów tym, którzy rozmawiają o jedności nie przestając jednak nigdy myśleć o czymś przeciwnym i żyć nadal w sposób jej zaprzeczający że ich podział oddzielił Moje Serce od ich serc.

Wołaj, aż wreszcie Mój Głos przedrze się przez ich głuchotę.

Wkrótce cię uwolnię. Do tego czasu podążaj drogą z Moim Krzyżem Jedności i uwielbiaj Mnie. Bądź

obrońcą

Prawdy i Jedności Kościoła, który Ja Sam zbudowałem. Idź do każdego narodu i stań przed nim. Mów im, że Ja pragnę Pokoju i Jednego Jedynego Kościoła pod Moim Świętym Imieniem. Powiedz im, że człowiek uważający się za sprawiedliwego, a mimo to trwający w rozłamie, będzie jadł owoc, który posiał, i umrze. Powiedz im też, jak bardzo brzydzę się sercami, którym brak szczerości. Ich uroczystości i dyskusje męczą Mnie. Powiedz im, jak bardzo odwracam się od ich wielkości i od ich sztywności. Nie Mnie, lecz ludziom ich sąd wydaje się wielki i wywołujący wrażenie. Nie mogę pochwalać Kościoła umierającego, zbliżającego się do rozkładu. Powiedz tym, którzy chcą słuchać, że

jeśli nie uciszą swoich głosów, nigdy nie usłyszą Mojego.

Jeśli zaś uciszą swoje głosy, wtedy zaczną słyszeć Mój i tak spełnią Moją Wolę. Ja jestem Jeden, jednak każdy z nich uczynił sobie własnego Chrystusa.

Ja jestem Głową Mojego Ciała, tymczasem wszystko, co widzę, to ich głowy, a nie Moja. Powiedz im, aby schylili swoje głowy, a zobaczą Moją. Powiedz im, niech uniżą siebie, abym mógł ich wznieść do Mnie.

Dostosuj się do Mnie, jak i Ja dostosowuję się do ciebie, a przez ciebie będzie odczuwalna Moja Obecność i pociągnę to pokolenie do jedności. Ufaj Mi, bo jestem z tobą. Moja Pieczęć jest na twoim czole. Przez tę Pieczęć oraz przez Moją Łaskę Moje Królestwo na ziemi zostanie ustanowione, jak tego chcę.(...)

 

13.10.91 zeszyt 55

(...) Licz na Mnie, licz na Mnie i bądź odbiciem tego, do czego podobna będzie Jedność. Nie bądź jak ci, którzy ciągle dzielą się pod Moim Świętym Imieniem. Nie bądź jak ci, którzy twierdzą, że Jedność ich pociąga, lecz pozostają martwi na jej słowo, nie dochodząc do niczego więcej, jak tylko do obrażania Ojca. Zarówno Ojciec jak i Ja czujemy odrazę do ich argumentów, w przeciwieństwie do tego, co myślą.

Jednak nic nie powstrzyma Mnie przed wołaniem do tych ludzi posiadających władzę: “Zejdźcie! Zejdźcie z waszych tronów i niech łuski opadną z waszych oczu, abyście zobaczyli, jakiego spustoszenia dokonaliście w Moim Domu! Splądrowaliście Moją Świątynię i wszystko, co zawierała. Laskę Pasterską złamaliście nie tylko na pół, lecz na kawałki. Ale dziś, otwórzcie oczy i przejrzyjcie! Miejcie oczy otwarte i rozpoznajcie ubóstwo, ubrania z worów i bose nogi. Miejcie oczy otwarte, a jednym spojrzeniem rozpoznacie Moje Serce”.

Mógłbym powiedzieć tylko jedno słowo w czasie ich zgromadzeń i przez to jedno słowo zjednoczyć Mój Kościół. Chwałę Niebieską odda Mi Ubóstwo, Nędza i uważani przez nich za godnych pogardy. Odbuduję Mój Dom przez obcych, bo wleję w nich ducha gorliwości, ducha wierności. Wtedy wasze spichrze zapełnią się na nowo, a ze zbiorników wylewać się będzie Moje nowe wino. Jeśli mówicie, że Mnie kochacie, i uważacie, że jesteście pod Moim Imieniem, to przez wzgląd na Moje Święte Imię i przez wzgląd na Moją Miłość,

zjednoczcie Moje kościoły.

Prawdziwy chrześcijanin to ten, kto jest nim wewnętrznie, a prawdziwa Jedność znajduje się i będzie w sercach. Jedność nie będzie jednością litery, lecz ducha.(...)

14.10.91 zeszyt 55

– Panie?

– Jestem. Ewangelizuj z miłością dla Miłości. Bądź zakorzeniona we Mnie, Moje dziecko. Oddaj Mi wszystko i pozwól Mi być twoim Kierownikiem Duchowym, prowadzącym cię i dającym ci wskazówki do zjednoczenia Moich Kościołów. Powinnaś być znakiem dla nich, a zrozumieją, że skoro Ja Jestem jest Jeden, wy również będziecie jedno, jak My Jedno jesteśmy. Pisma wypełnią się, gdyż Moja Modlitwa Arcykapłańska do Ojca zostanie wysłuchana. Jestem w tobie, zatem nie lękaj się.

– To bardzo obiecujące, Panie!

Twoje zadanie, mała, polega na doprowadzeniu Mojego ludu do jednego Imienia, Mojego Imienia, i do wspólnego łamania chleba. Nie powinnaś się niepokoić. Zrób, ile potrafisz, a Ja dokonam reszty. Potrzebuję pokory, aby wypełnić w tobie Moje Dzieła i by wszystko w ten sposób uczynić jawnym.

Twoje bezbożne pokolenie, z powodu którego popłynęło tyle Mojej Krwi, odtrąci cię, ale Ja, Moja Vassulo, podtrzymam cię pomimo wstrząsających ran, które zada ci to złe pokolenie. Pomoc będzie ci dana z Góry. Pouczałem ciebie oraz inne osoby. Nie zatrzymuj się. Przekazuj publicznie oraz w rodzinach Pouczenia, które ci dałem. Ja wiem, jak bardzo jesteś krucha, ale wiem również, kogo wybrałem.

– Panie, cieszę się wiedząc, że dojdziemy do jedności, chociaż nikt jeszcze naprawdę nie wie, jak się to stanie. Problemy – jak się wydaje – są wielkie, a schizma jeszcze większa. Jak powiedziałeś, “Laska Pasterska została przełamana nie na pół, lecz na wiele części”. Twoje Ciało zostało okaleczone, rozdarte i sparaliżowane. Prosisz nas wszystkich, abyśmy się ugięli. Ale jak? Co powinniśmy zrobić? Jaki ma być pierwszy krok? Należę do kościoła prawosławnego greckiego i dzielę się wszystkim z moimi braćmi z kościoła rzymskokatolickiego. Kiedy jestem z nimi nie różnię się pod Twoim Imieniem. Oni też traktują mnie jako jedną z osób należącą do nich. Wiem też, że wielu z nich chodzi do kościołów prawosławnych greckich i rosyjskich...

Powiedz to, Moje dziecko!

– Podsuń Mi właściwe sformułowanie, Panie.

Powiedz: “...a nie mają pozwolenia, by przyjmować Twe Ciało.”

– Nie, na to nie pozwalają im prawosławni, chociaż mamy te same sakramenty. Jednak nam, prawosławnym, katolicy pozwalają dzielić się Twoim Ciałem. Mnie powiedziano nawet, że jestem ekskomunikowana – jeśli nie więcej – bo chodzę do katolików. Poza tym jestem prześladowana z dwóch stron, bo moim spowiednikiem jest ksiądz katolicki! A Ty jesteś świadkiem tego wszystkiego, mój Panie Jezu!

Mimo to nadejdzie dzień, kiedy będą łamać chleb przy jednym ołtarzu. Nic nie przeszkodzi Moim dzieciom przychodzić do Mnie. Nikt nie będzie ich pytał: “Czy jesteś prawosławnym?” Ja już potępiłem tę twierdzę, którą zbudowali, aby was podzielić. Wszyscy jesteście we Mnie braćmi. Właśnie w to powinnaś nauczyć ich wierzyć i do realizacji tego przekonać. Tym, którzy pozostają podzieleni w ciele i w duchu, różnicując się pod Moim Świętym Imieniem, mówię to, co powiedziałem do kościoła w Sardach: “Masz imię, które mówi, że żyjesz, a jesteś umarły. Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć”; gdzie jest padlina, tam gromadzą się sępy.

Zjednoczcie się! Gromadźcie się! Razem wzywajcie Mego Imienia! Konsekrujcie wspólnie Moje Ciało i Moją Krew! Nie prześladujcie Drogi! Bądźcie pokorni i ugnijcie się, by stać się zdolnymi do zjednoczenia się i uwielbiania Mnie. Mówicie o Duchu, lecz nie działacie w Duchu. Mówicie o Drodze, ale prześcigacie się, aby ją zatarasować! Jakże mało Mnie znacie... Wzywacie Mojego Imienia, jednak zabijacie Moje dzieci między przybytkiem a ołtarzem. Mówię wam uroczyście: wszystko to zostanie wam przypomniane w Dniu Sądu.

Czy naprawdę możecie Mi powiedzieć w Mojej obecności: “Jestem pojednany z moimi braćmi”? Czy możecie powiedzieć szczerze: “Nie odłączałem się od moich braci pod Twoim Świętym Imieniem. Traktowałem ich jak równych sobie”? Kiedy przedstawicie Mi waszą sprawę, powiem wam w twarz: “Odejdźcie stąd! Nie traktowaliście waszych braci jak równych sobie. Codziennie masakrowaliście Moje Ciało. Gdzie jest wasze zwycięstwo? Kiedy Ja budowałem, wy pustoszyliście. Kiedy Ja gromadziłem, wy rozpraszaliście. Kiedy jednoczyłem, wy rozdzielaliście!”

Jednakże nawet dziś, jeśli przyjdziecie do Mnie tacy, jacy jesteście, mogę was uzdrowić, mogę was przemienić i oddacie Mi chwałę.

“Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni!” Napisz: Biada tym, których zastanę noszących swój grzech tak, jak nosi się poczęte dziecko; albo z ukształtowanymi przez siebie uczniami, tego samego pokroju co oni sami. Zostało powiedziane, że “spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów”.

Wołam i próbuję przedrzeć się przez waszą głuchotę, aby was ocalić. Jeśli was upominam, to z powodu

Ogromu Miłości, którą mam do was.

Zaprawdę mówię wam: pewnego dnia, zgromadzę razem wszystkie oddzielone części Mojego Ciała w jedno Jedyne zgromadzenie.

Nie płacz, Mój przyjacielu, ty, który kochasz Mnie, znieś to, co Ja znoszę. Pocieszaj Mnie i zawsze wierz we Mnie. Wypełnisz w Moje Imię wielkie dzieła. Bądź wyrozumiały, jak Ja jestem wyrozumiały. Byłem głodny, spragniony, często zgłodniały, a ty przyszedłeś Mi z pomocą. Kontynuuj twoje dobre dzieła, a Ja cię za to wynagrodzę. Zaprawdę powiadam ci, nie jesteś sam: Ja jestem z tobą.

Bądźcie zjednoczeni we Mnie i żyjcie w pokoju. Jesteście potomkami z Mojej Krwi i dziedzicami Mojego Królestwa.

Powiedz im, że Serce Pana jest Miłością i że Serce Prawa opiera się na Miłości. Powiedz Mojemu ludowi, że nie chcę zarządców w Moim Domu. Nie będą usprawiedliwieni w Moim Dniu, bo to właśnie oni zindustrializowali Mój Dom. Zesłałem wam Mojego Ducha, aby żył w waszych sercach. Duch, który żyje w was, objawi wam, że Mój Kościół zostanie odbudowany we wnętrzu waszych serc i uznacie się wzajemnie za braci w waszych sercach.

Czy mam, bracie, znieść jeszcze jeden raz boleść,

której doznawałem rok po roku?

A może tym razem dasz Mi już wytchnienie?

Czy mam jeszcze jeden raz wypić Kielich waszego rozbicia?

Albo może pozwolisz Mojemu Ciału na odpoczynek,

jednocząc się z miłości do Mnie, w świętowaniu Wielkanocy?

Ustalając tę samą datę Wielkanocy złagodzisz Mój ból, bracie, i rozradujesz się we Mnie, a Ja w tobie, i przywrócę wielu wzrok. Oto, co głośno obwieścicie w Moje Imię, kiedy odzyskacie wzrok:

“Mój Umiłowany! Mój Stworzyciel! Ten, który jest moim Małżonkiem, ujawnił rzeczy, jakich żadna ludzka ręka nie mogłaby zdziałać!”

A Ja przyjdę do was.

Mówię wam uroczyście: zgromadźcie się, zgromadźcie się wszyscy i posłuchajcie tym razem waszego Pasterza. Poprowadzę was drogą, którą powinniście iść. Rozsyłajcie Moje Orędzie aż po krańce ziemi.

Odwagi, córko. Uśmiechaj się, kiedy Ja się uśmiecham. Jestem z tobą, aby doprowadzić cię do Nieba.

[1] - [2] - dalszy ciąg

Głosuj za jedną datą Wielkanocy dla wszystkich Chrześcijan

Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/

ORĘDZIA TE POSIADAJĄ APROBATĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO: NIHIL OBSTAT i IMPRIMATUR

Nihil obstat (łac. nic nie przeszkadza) – oznacza, iż publikacja została sprawdzona i zatwierdzona przez cenzora diecezji, który określił ją jako wolną od błędów doktrynalnych i moralnych; cenzor jest wyznaczany przez biskupa i współpracuje z autorem w celu usunięcia ewentualnych błędów.

Imprimatur (łac. niech będzie odbite) – oznacza, że publikacja została zatwierdzona do druku przez biskupa diecezji lub inna władzę kościelną.


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!